Marszałek Sejmu podkreślił, że jeśli zostanie prezydentem, to "w ciągu pierwszych 500 dni kadencji rozpocznie się budowa tysiąca kilometrów nowych dróg": autostrad, dróg krajowych i lokalnych oraz obwodnic miast. Przypomniał także, że obecnie trwa budowa 1410 kilometrów dróg, co jest zasługą rządu PO.
"Ta autostrada, na której budowie jesteśmy, została wyrzucona przez rząd PiS do kosza. Oni chcieli prowadzić inwestycję w całości z pieniędzy państwowych, podczas gdy w budżecie nie było na to funduszy" - mówił minister infrastruktury Cezary Grabarczyk, który towarzyszył Komorowskiemu.
Minister zapewnił, że wszystkie budowane odcinki autostrad zostaną wykonane w terminie. Zapowiedział też, że w przyszłym tygodniu zostaną podpisane trzy umowy na budowę kolejnych odcinków: dwóch na trasie A-1 między Toruniem i Strykowem oraz jednego na podkarpackim odcinku A-4.
Bronisław Komorowski zadeklarował w piątek, że nie rezygnuje z wdrożenia idei jednomandatowych okręgów wyborczych. Zaznaczył jednak, iż nie ma obecnie w Sejmie większości potrzebnej do przeforsowania takiej zmiany w odniesieniu do wyborów parlamentarnych (wymagałoby to zmiany konsytuacji), choć w jego opinii może się to udać w przypadku wyborów samorządowych.
http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/270232,komorowski-obiecuje-tym-razem-autostrady.html


Komentarze
Pokaż komentarze (2)