Już prawie przestałem czytać S24 ale czasami zaglądam. Oto pewnien gość pisze "Największa i najważniejsza sprawa w karierze Zbigniewa Ziobry warta jest roku w więzieniu (w zawieszeniu) i 70 tysięcy odszkodowania. Myślę, że tyle samo każdego dnia generuje byle prokuratorzyna bez talentu."
A później autor jedzie na Ziobrze, ile wlezie.
Mnie tam Ziobro ani brat ani swat ale czepiać się, że doktora nie skazali "za rządów Ziobry" na karę śmierci to jest idiotyzm w czystej postaci.
I tego jest o wiele więcej. Najwyższym szczytem głupoty wykazywał się tu dotąd Stary. Moim zdaniem. Potrafię się z nim nie zgadzac i szanować, on przynajmniej posługuje się "jakąś logiką". Staram się go nie czytać, żebym nie musiał tłumaczyć tam rzeczy podstawowych.
Ten portal zebrał różne szumowiny, masę idiotów w stylu Renaty Rudeckiej Kalinowskiej i np. Ernesta Skalskiego. Z Elim Barburem nie muszę się zgadzać ale mam szacunek do jego wiedzy a reszta to chłam, że aż strach.
Nie jest to moja "deklaracja odejścia".
S24 przekroczył, przez swoją masowość, próg chłamu.
Po prostu nie da się tłumaczyć 24h/dobę, że 2+2=4
A tu trzeba.... Jednocześnie patrzę na portal wp.pl a tam tytuły:jak tu. Aby przyciągały czytelników...
Nie zrezygnuję z czytania tego portalu. Fajnie tu niektówrzy piszą, o historii, na przykład.
Pozdrawiam Wszystkich moich oponentów i przepraszam za ostre słowa ale nigdy nie chciałem nikogo obrażać osobiście a tylko wyrażałem mój emocjonalny stosunek do treści.



Komentarze
Pokaż komentarze (24)