Napisałem w komentarzu do artykułu senatora Libickiego taki tekst ale wydaje mi się, że jest dosyć długi więc go zamieszczę u siebie jako tekst polemiczny. Myśle, że problem jest ważny.
---------------------cytuje siebie--------------------------------
Lubie Pana czytac, na pierwszej stronie. No troche przesadzilem, ze czytam, raczej przegladam - bo nie ma Pan nic odkrywczego do powiedzenia i wylacznie stosuje Pan lans ale to i tak jest ciekawe, jak senator RP robi z siebie taki slup wyborczy, baner i tam "oglasza" swoje (?) pomysly na lepsza przyszlosc dla wszystkich. Jakbym sluchal dziecka albo np. lewaka "niech wszyscy przestana prowadzic wojny to bedziemy wszyscy szczesliwi" To jest taki wlasnie poziom. Garsc poboznych zyczen, w kompletnym oderwaniu od rzeczywistosci. Dziecku oczywiscie trzeba wybaczyc..no i wydawac by sie moglo, ze trzeba wybaczyc osobie niepelnosprawnej. Ja jednak jakos nie nie ptrafie bo sam jestem niepelnosprawny wiec nie mam szczegolnych unizen wobec kolegi Libickiego.
A skoro juz mowimy o niepelnosprawnych ludziach (ktorych w Polsce sa miliony) to ja powiem, ze na Pana liczylem, za Pan zajmie sie tym problemem, ze sprzeciwi sie pomyslom zabrania refunndacji do kosztow zatrudnienia osob niepelnosprawnych, ze bedzie Pan protestowal, gdy PO wydalala z siebie pomysly by ograniczyc to refinansowanie dla zakladow pracy chronionej. No i nic. Nic Pan nie zrobil. Masz senatorze wszystkie karty w reku i mowisz "pass". Zajmujesz sie pierdolami, ktorymi moglby zajac sie ktos inny. Mowie o Kaczynskim. Zwalczac go moze np. Niesiolowski. Po co w to sie bawisz czlowieku? Ludzie Cie wybrali nie dla twojego lotnego umyslu ale dalaego, ze na wozku jezdzisz. To co pisze moze wydawac sie dla kogos brutalne ale co ja mam powiedziec o moim kumplu co nie widzi na oczy? Ma gorzej niz Libicki czy lepiej? Albo o innych, po strasznych wypadkach, ktorym lekarze juz nie wiedza jakie srodki przeciwbolowe przypisywac - bo organizm sie przyzwyczaja i one po jakims czasie nie dzialaja.
A tu siedzi taki senator na wozku i , przepraszam, PIERDOLI, o Kaczynskim, ktorego uwaza jak uwaza. Uwazaj sobie chlopie ale nie dlatego cie senatorem wybrali, bo Kaczora nie lubisz ale dlatego, ze ludzie chcieli by i nasze kolezanki i koledzy z urazami mieli swojego przedstawiciela w parlemencie i zeby ten ktos (czyli Ty!) reprezentowal nasze sprawy. To nie sa trudne rzeczy. Wystarczy wyjasnic ludziom na czym to wszystko polega, ze jak sie konczy chodnik to musi byc zjazd, jak swiatla zmieniaja kolor to musza brzeczec - bo ktos moze miec problem ze wzrokiem, ze co sto metrow, jak jest chodnik to musi byc lawka, bo twoja matka, drogi czytelniku tego posta, bedzie tam szla i bedzie chciala przysiasc na chwile. Za 20 lat TY bedziesz chcial tam przysiasc na chwile! Warto o to walczyc?
No o co ja pytam!?
A co robi Libicki?
Libicki zwalcza Kaczynskiego.
To juz zrobmy tak. Ja, senatorze, zajme sie zwalczaniem Kaczynskiego za Ciebie a ty o te lawki popytasz. OK?



Komentarze
Pokaż komentarze (1)