34 obserwujących
398 notek
233k odsłony
734 odsłony

Co ma żagiel do wiatraka?

Wykresy z danych rzeczywistych
Wykresy z danych rzeczywistych
Wykop Skomentuj46

Wiatrak i żaglówka korzystają z tego samego napędu

Mimo, że zostałam skrytykowana za porównanie w poprzedniej notce wykresów opracowanych na podstawie danych rzeczywistych do żagli, przystąpiłam do opracowania lepszego rysunku, na którym dobrze widać to, o czym trzeba pamiętać patrząc na obrazki z mojej wystawy. W roku 2018 moc wiatraków wg PSE rosła stopniowo od 5847 MW w styczniu do 5971 MW w grudniu. Największą wydajność wiatraki osiągnęły w styczniu. Zbliżyła się ona do 5,2 GW. Bez wiedzy na temat generacji energii osiąganej przez pojedynczy wiatrak, można przypuszczać, że są one przewymiarowane, bo nie osiągają w zestawie około 3000 szt.  rozrzuconym po całej Polsce wydajności zbliżonej do mocy znamionowej, około 6 GW. Czy są w Polsce wiatraki, które zbliżają się do mocy znamionowych lub zostają wyłączane ze względów bezpieczeństwa po jej osiągnięciu? Kto to wie? 

Roczna produkcja energii wiatrowej w 2018 roku 

imageNa rysunku po prawej widzimy miesięczne produkcje energii wiatrowej, które składają się na wielkość roczną pozyskanej energii w ilości 12,3 TWh. Warto zastanowić się nad tym co możemy uzyskać z bibliotek danych dostępnych w PSE. Czy warunki pogodowe różnią się aż tak, jak możemy to odczytać z wydajności. Intryguje zwłaszcza sąsiedztwo największego wieżowca obok najmniejszego (styczeń i luty). 

imageDrugi rysunek był już przeze mnie prezentowany w notce poprzedniej. On też został odpowiednio dopracowany, bo jest przecież największą żaglówką - całoroczną. Wprowadziłam opis niebieskiego pola oraz poprawiłam błąd w zapisie wartości środkowej. Błąd zauważyłam przy omawianiu w komentarzu treści tego co widzimy na obrazku. Wartość środkowa daje się odczytać bezpośrednio z obrazka, natomiast średniej arytmetycznej nie widać. Jak nie lubić żaglówek wiatrakowych? Błąd popełniony przy brykietowaniu energii, polegający na różnej długości miesięcy liczonych w dniach oraz godzinach zmiany czasu w brykietach nie jest uwzględniony, a w żaglu jest wszystko. 

Poszukiwanie dołków do wypełnienia energią fotowoltaiczną

Polskę czeka przyspieszenie w budowie instalacji fotowoltaicznych. W ciągu dwóch lat ich moc ma wzrosnąć od 0,4 GW do 2 GW. Nie dane mi było zapoznać się z opracowaniem PSE dokumentującym danymi ścisłą współpracę słońca z wiatrem, dlatego sama ciągnę ten temat - bo przecież ktoś musi ;-) Dowód na istnienie dołków zrobiony w czerwcu już znamy. W tej notce przedstawię ogólne dane z trzech miesięcy: stycznia, lutego i czerwca. Dane o wydajności dobowej oraz dane sumowane z każdego dnia (31, 28 i 30 dni) potwierdzają istnienie dołków, których pojemność można ocenić. 

imageimageimage

Dołki są na wszystkich trzech obrazkach. Ich głębokość jest wynosi około 9 GWh/dobę (około 300-400 MW mocy) w zimie oraz 19 MWh/dobę (około 600 MW mocy) w czerwcu. Ich występowanie jest zróżnicowane w czasie, a w czerwcu pojawił się nowy dołek w godzinach telewizyjnej Panoramy. Na słupkach wpisałam średnie dobowe dla każdej godziny, które można potraktować jako średnią moc w MW. Słupki zostały obcięte od dołu,. Wykres styczniowy zaczyna się od 60 GWh/dobę, wykresy z lutego i czerwca od 10 GWh/dobę. Dobowe wydajności ilustrują wykresy kolumnowe wykonane dla stycznia i czerwca. 

Dobowa generacja energii wiatrowej w analizowanych miesiącach

imageimageDla stycznia wykres zrobiony jest w innej skali. Produkcja energii w lutym i czerwcu przekracza łącznie o około 100 MWh produkcję ze stycznia. Nawet w tym najlepszym miesiącu roku widzimy efekty strajku przyrody. Ale czy tylko od niej zależy to, co widzimy na obrazkach. Może są jeszcze jakieś inne przyczyny tak wielkiego zróżnicowania wydajności wiatraków. 

Nawet z tych prostych wykresów widać, że magazynowaniu powinna podlegać nawet połowa wytwarzanej energii wiatrowej. Kogo na to będzie stać? Im więcej czasu poświęcam analizie danych z pracy wiatraków w Polsce, tym bardziej czarno widzę dyktat ideologii nad rozumem ludzkim. To nie może się dobrze skończyć. 

A fotowoltaika? Fotowoltaika ma własne walory, którymi cieszą się właściciele przydomowych instalacji. Docelowe 2 GW mocy PV są o wiele za duże do pokrycia udowodnionych tu amatorsko dobowych dołków w energetyce wiatrowej. Widocznie chodzi także o zalewanie ewidentnego dołu sezonowego, które najlepiej widać na zestawie żaglówek oraz na pierwszym rysunku. Tu gdzie widać wklęsłość w wiatrakach na zestawieniach rocznych PV ma ewidentną wypukłość. 


Wykop Skomentuj46
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka