I.
Dziś piątek. W piątki obywatele polscy, nowym obyczajem (nie ża przez cały tydzień dzień po dniu), wzorem swoich zagranicznych pobratymców z zachodu - mają obyczaj świętowania. W tym świętowania do upadłego.
II.
Był kiedyś artysta, który swoją sławę zawdzięcza m.in. temu, że napisał "Sklepy cynamonowe", a potem według jego dzieła nakręcono film (w trakcie którego Panna Wodzianna oddaje się każdorazowo refleksyjnej drzemce). Bruno Schulz się artysta nazywał.
III.
Panna Wodzianna, w dążeniu do pogodzenia zajwisk jak wyżej, ma zamiar przejść do historii kultury i sztuki w charakterze siły aletrnatywnej i awangardowej, czego wyrazem była nieobecność na Kongresie Kultury, niepodpisanie się pod listem feat. Elita Polskiej Kultury.
IV.
Wybrany przez Pannę Wodziannę tytuł tytuł swoich przyszłych, epokowych dokonań, to: "Sklepy monopolowe". Jego drugim i podwójnym wyrazem jest dzieło w dwóch odsłonach:


Nie mam pomysłu na tytuł dzieła, może Szanowni Czytelnicy coś zaproponują.
W serii "Sklepy Monopolowe" ukazało się wcześniej ► jedno dzieło.
Poniżej - miniaturka:





Komentarze
Pokaż komentarze (9)