7 obserwujących
20 notek
9998 odsłon
  323   1

Kultura śmierci a suwerenność polskiego państwa

Wojciech Błasiak

Kultura śmierci a suwerenność polskiego państwa

 Pojęcie "kultury śmierci" zdefiniował po raz pierwszy w swej encyklice "Evangelium vitae", opublikowanej w 1995 roku, papież Jan Paweł II. Ta kultura śmierci to nowa kultura globalna, w której życie ludzkie "jest uznawane za bezużyteczne jako nieznośny ciężar, a w konsekwencji odrzucane na różne sposoby - pisał Jan Paweł II - Człowiek, który swoją chorobą, niepełnosprawnością lub - po prostu - samą swoją obecnością zagraża dobrobytowi lub życiowym przyzwyczajeniom osób bardziej uprzywilejowanych, bywa postrzegany jako wróg, przed którym należy się bronić albo którego należy wyeliminować. Powstaje w ten sposób swoisty <spisek przeciwko życiu>."

Kultura antyludzkich antywartości

 U podstaw ontologicznych kultury śmierci leży koncepcja społeczeństwa, w której, jak twierdził Jan Paweł II, najważniejszym kryterium jest sukces. Uzasadnia to "wojnę silnych przeciwko bezsilnym", prowadzoną w imię sukcesu silnych. Ta wojna przeciwko bezsilnym jest ostatecznym uzasadnieniem pozbawiania ich życia i zabijania na różne sposoby. Sednem kultury śmierci, a w konsekwencji sednem tworzącej się cywilizacji śmierci jest uznanie słabszych i bezsilnych za konieczny do odrzucenia balast społeczny. W kulturze śmierci bezsilni i słabsi będą likwidowani.

 Ta wojna przeciwko życiu ludzkiemu słabszych i bezsilnych ma przy tym charakter globalny. Ten <spisek przeciwko życiu> wciąga "nie tylko pojedyncze osoby w relacjach indywidualnych, rodzinnych i społecznych - pisał Jan Paweł II - ale sięga daleko szerzej i zyskuje charakter globalny, naruszając i niszcząc relacje łączące narody i państwa".

 U podstaw aksjologicznych kultury śmierci leży nadrzędność i promocja antywartości ludzkiego życia społecznego w postaci antywartości egoizmu we wszelkich postaciach, antywartości pogardy dla wszystkiego co słabsze i antywartości niesprawiedliwości wynikającej z siły i bogactwa. To są wartości antyludzkie, gdyż ich stosowanie w życiu społecznym niszczy w ostateczności człowieczeństwa i społeczeństwo. Dlatego są to antywartości.

 Nadrzędność i promocja w kulturze śmierci antywartości oznacza zwalczanie tych wartości kulturowych, które leżą u podstaw "kultury życia". Jest to zwalczanie wartości nadrzędności i promocji życia ludzkiego, wartości promujących i umacniających rodzinę, od solidarności międzypokoleniowej po jej seksualność i płciowość, acz również wartości solidarności narodowej i ponadnarodowej do ogólnoludzkiej.

Struktura kultury śmierci

 Kultura śmierci ma swe trzy podstawowe i powiązane między sobą elementy. Pierwszym, najstarszym historycznie, jest promowanie uśmiercanie słabszych i bezsilnych. Drugim, jest atak i zwalczanie biologicznych fundamentów życia ludzkiego w postaci seksualności człowieka. Trzecim zaś jest ograniczanie dostępu do zasobów planetarnych narodom słabszym i biedniejszym, dla ich depopulacji.

 Promowanie uśmiercania słabszych i bezsilnych to nade wszystko upowszechnianie aborcji oraz antykoncepcji i sterylizacji, a także eutanazji ludzi starych i chorych. Jest to najstarszy historycznie element kultury śmierci. Ujawniony dopiero w 1990 roku "Raport Kissingera" z 1974 roku, będący dokumentem Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA, uznał za kluczowy cel realizację globalnego programu antyludnościowego poprzez aborcję, antykoncepcję i sterylizację. Jak go opisywał Grzegorz Górny, miał on dotyczyć głównie krajów Trzeciego Świata, w którym przyrost ludności miał być zagrożeniem dla rozwoju i dobrobytu USA, dzięki ograniczaniu zaopatrzenia w żywność, surowce i paliwa. Polityka antyludnościowa miała być w sposób ukryty realizowana pod humanitarnymi hasłami "walki z głodem", "walki z przeludnieniem" i "reprodukcyjnych praw człowieka", głównie za pośrednictwem organizacji międzynarodowych na czele z agendami ONZ.

 Atak i zwalczanie biologicznych fundamentów życia ludzkiego, to atak na seksualność człowieka. Jest to już atak na same biologiczne korzenie życia gatunkowego ludzkości, na jego biologiczną reprodukcję. Najbardziej powszechnym, wręcz codziennym jej wyrazem jest to, co Jan Paweł II nazwał „banalizacją płciowości”. „Banalizacja płciowości – pisał - jest jednym z głównych czynników, które stoją u początków pogardy dla rodzącego się życia: tylko prawdziwa miłość umie strzec życia.” Poza banalizacją płciowości atak na seksualność to promocja i wspieranie wszystkiego co osłabia tożsamość seksualności mężczyzny i kobiety, a więc promocja dezorientacji seksualnej, w tym genderyzmu oraz wszelkich postaci homoseksualizmu w formule tzw. ideologii LGBT. Jest to realizowane pod humanitarnymi hasłami "walki z dyskryminacją mniejszości" i "wolności jednostki".

Lubię to! Skomentuj25 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo