34 obserwujących
721 notek
405k odsłon
3197 odsłon

KARDYNAŁ RICHELIEU a PREZES JAROSŁAW KACZYŃSKI...

Wykop Skomentuj28

Jako zaprzysięgły teleman - i do tego emeryt - spędzam sporo czasu przed telewizorem, z zamiłowaniem oglądając kanały, filmy czy seriale historyczne. Ostatnio trafiłem na długi i bardzo bogaty film, powiedzmy - dokumentalny, poświęcony człowiekowi, którego nazwisko i funkcję wymieniłem jako pierwsze w tytule mojej notki. Jest to postać znana, spopularyzowana przez równie znanego francuskiego pisarza, A.Dumas, i powracająca w licznych adaptacjach filmowych: francuskich, angielskich, amerykańskich, a nawet sowieckich.

Z Internetu zacytuję tylko dwie frazy mu poświęcone, gdyż nie chcę zanudzać Czytelnika: "Kardynał  Richelieu był politycznym geniuszem, który stworzył potęgę Francji...Richelieu to postać nietuzinkowa, wielowymiarowa i fascynująca."

O tym, dlaczego zestawiłem nazwisko tego słynnego człowieka z mniej znanym  - póki co - współczesnym polskim politykiem napiszę w końcówce tej  mojej notki. Chodzi, oczywiście, o podobieństwo zamiłowań, ale nie tych oczywistych, z których ci dwaj "bohaterowie" są znani - tzn. uprawiania skutecznej polityki - ale o trochę bardziej egzotyczne, powiedzmy, "hobby", które nasunęło mi pomysł takiej "porównawczej analizy". Ale, jak powiedziałem, "o tym - potem"...

Zacznę natomiast od tego, że, obok fascynacji, te dwie postaci były - lub są - przede wszystkim otoczone NIENAWIŚCIĄ, co, w przypadku J. Kaczyńskiego jest widoczne w mediach, na czele z tzw. "społecznościowymi", gdzie można sobie anonimowo poużywać "do woli". Nie mamy takiej łatwości z udowodnieniem tego w przypadku drugiego "bohatera", gdyż w jego czasach media dopiero "raczkowały", m.in. z jego istotnym udziałem. Znanym historycznie faktem jest jednak zamach na jego osobę, bodajże w 1642r., co nie było łatwym aktem, gdyż w szczycie jego kariery otaczało go 300 "ochroniarzy", tzn. muszkieterów, musztrowanych "na okrągło" i ściśle nadzorowanych...

Łączy naszych "bohaterów" również to, że nie zasłynęli - słyną - oni głównie z osiągnięć związanych z formalnymi, zajmowanymi przez nich pozycjami - rzeczywiste sukcesy pierwszego z nich wychodziły daleko poza "czyste funkcje kardynalskie", realna pozycja drugiego również nie jest związana ze stanowiskiem państwowym - choć jest od wielu kadencji posłem i był, dość krótko, premierem RP. W obu przypadkach ich rzeczywiste pozycje i osiągnięcia wynikają z pozycji zajmowanych w ramach INSTYTUCJI (ORGANIZACJI) nazywanych w socjologii NORMATYWNYMI (Kościół katolicki, partia polityczna), a powołanymi do realizacji pewnych MISJI DZIEJOWYCH.

W języku potocznym dla określenia takich pozycji, jakie zajmują nasi "bohaterowie", od dość dawna przyjęto określenie "SZAREJ EMINENCJI". Nomen omen, rozbawiło mnie kiedyś, gdy dotarło do mnie, że w języku rosyjskim w takim przypadku stosowane jest pojęcie SIERYJ KARDINAŁ, chyba wyraźnie nawiązujące do francuskich, 17-wiecznych źródeł tego fenomenu   i ...powiązane z tym unikalnym, raczej nietypowym kardynałem, jakim był Richelieu (skądinąd twórca rozbudowanej, "europejskiej siatki wywiadowczej").

Z oglądanego przeze mnie filmu wynikało, że jedną z fascynacji Kardynała Richelieu były kobiety; i to raczej młode i piękne kobiety, mające w tamtych czasach "wzięcie" w kręgach dworskich i arystokratycznych; odnotowane zostały dość liczne "zaliczenia" kardynała w ramach tej jego  fascynacji. Drugi z naszych "bohaterów" słynie raczej z powściągliwego i uprzejmego stosunku do pań (może nie wszystkich?).

No i kolejne - choć być może nie ostatnie - podobieństwo Szarego Kardynała i Prezesa PiS: jest to FASCYNACJA KOTAMI. Z filmu dowiedziałem się, że kardynał traktował ich głaskanie jako sposób na RELAKSOWANIE SIĘ w przerwach pomiędzy realizacją napiętych zadań, raczej politycznych niż religijnych... Nie wykluczam, że takie też mogą być motywy fascynacji kotami u Prezesa.

W każdym razie - to właśnie ta ostatnia zbieżność zamiłowań dwóch interesujących nas postaci zainspirowała mnie do napisania niniejszej notki...


Wykop Skomentuj28
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka