Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990
69
BLOG

Czym jest tzw. "miłość" ?

Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990 Kultura Obserwuj notkę 0

Notka, którą właśnie pisze jest zupełnie inna. Nie dotyczy polityki, problemów społecznych czy jakichkolwiek patologii. Jako, że w blogu można pisać na każdy temat. Nie chce, aby ktoś myślał, iż to pojęcie jest nudne jak flaki z olejem, nie zasługuje w ogóle na choćby moment refleksji. Zastanawiam się - czy każdy z nas - dojrzały czterdziestolatek lub nastolatek- wie, czym jest miłość.

W telewizji i środkach masowego przekazu bardzo mało o tym się mówi.Temat PRAWDZIWYCH, podkreślam szczególnie, uczuć jest skrzętnie pomijany. Co dzień kipi od seksu, płciowości, pożądania. To wszystko jest ważne w naszym życiu, mimo wszystko, ale nie może przesłonić tego największego daru. Piszę o tym, ponieważ sam kocham. Kogoś z kim już być może nigdy nie zamienię już słowa, nie nawiąże bliższego kontaktu. Kogoś, kto nawet nie wie o powstaniu tej notki. Mówiąc o miłości, wielu rówieśników nagminnie używa tego słowa, nie wiedząc, że to odpowiedzialność, czasami nawet robienie rzeczy wbrew naszej naturze, dla dobra drugiego. Używamy pięknego wyrazu, by po paru miesiącach, czy latach zostawić osobę. Oczywiście, każdy przypadek jest inny i można na ten temat pisać książki.

Moim zdaniem, kocha się do końca życia. W tej drugiej osobie widzimy wówczas sferę sacrum, nie jest zwykłym, ziemskim osobnikiem, wobec którego przechodzimy obojętnie. Właśnie na to zwracamy uwagę, kiedy spotykamy się z naszą "miłością". Mogę stwierdzić, że to wielkie uczucie poznajemy w pełni po stracie. Tutaj możemy odkryć, czy robię coś, choćby małego, by całą naszą głębie ukochanej osobie pokazać, czy olewam to z góry na dół. Człowiek kochający prawdziwie, mimo popełnianych błędów, ma czyste sumienie. Wie, że to co robi jest szczere i nie zwraca uwagi na opinię innych. Należy bardzo współczuć ludziom, którzy prawdziwie kochać nie potrafią, ponieważ sami kochani nie będą, a co za tym idzie nie poznają szczęścia. Tylko żeby kochać prawdziwie, każdy musi zacząć od siebie, swojego charakteru.

Dopiero mając czyste sumienie i "moralny" święty spokój, możemy być pewni , że mimo niepowodzeń losu, utraty kogoś bliskiego, postępujemy zgodnie z uczuciem. I nawet, jeśli kogoś jeszcze wspaniałego spotkamy na swojej drodze, miłość będzie w nas do końca życia również do tej "pierwszej". Objawia się ona nawet w formie zwykłej pamięci... 

Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).  Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą. Grzegorz Wszołek Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura