Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990
33
BLOG

Brakuje nam AUTORYTETU

Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990 Polityka Obserwuj notkę 3

Słowo, które pasuje do niego idealnie. Takiego człowieka w Polsce nam brakuje - kochającego każdego bliźniego, potrafiącego znaleźć dialog i przede wszystkim - wybaczającego. Taki był i - mam nadzieję jest - w naszej pamięci i sercach Jan Paweł II.

Człowiek, który wiele w swoim życiu przeszedł - biografię każdy może przeczytać, nie ma potrzeby jej przytaczać. Natomiast trzeba poważnie się zastanowić - ile i czy w ogóle - społeczeństwo polskie wyniosło z jego nauk. Politycy na pewno nic. To , co pokazują na najwyższych szczeblach władzy jest zupełnym zaprzeczeniem słów papieża z 2000r. w Sejmie:
 
"Przypadająca w tym roku sześćdziesiąta rocznica wybuchu II wojny światowej oraz dziesiąta rocznica wydarzeń, o których wspominaliśmy, winna stać się okazją dla wszystkich Polaków do refleksji nad darem wolności "danej" i równocześnie "zadanej". Wolności wymagającej nieustannego wysiłku w jej umacnianiu i odpowiedzialnym przeżywaniu. Niech wspaniałe świadectwa miłości Ojczyzny, bezinteresowności i heroizmu, jakich mamy wiele w naszej historii, będą wyzwaniem do zbiorowego poświęcenia wielkim narodowym celom, gdyż "najwspanialszym wypełnieniem wolności jest miłość, która urzeczywistnia się w oddaniu i służbie" (Redemptor hominis, 21).

Wszystkim tutaj obecnym i wszystkim moim rodakom życzę, aby próg trzeciego tysiąclecia przekroczyli z nadzieją i ufnością, z wolą wspólnego budowania cywilizacji miłości, która opiera się na uniwersalnych wartościach pokoju, solidarności, sprawiedliwości i wolności.

Niech Duch Święty nieustannie wspiera wielki proces przemian, służący odnowie oblicza ziemi. Tej nasze wspólnej ziemi!"

                                Grafika:JohannesPaulII.jpg

Czy naprawdę polscy politycy zrobili wszystko ku temu? A skoro nie, to czy musimy brać z nich przykład? Na pewno coś w polskim społeczeństwie "ruszyło" - pamiętamy o ilości wiernych w kościołach w czasie i po jego śmierci, poruszenie i zwykły, ludzki płacz po jego odejściu. Wiedzieliśmy, że czegoś po tym wspaniałym człowieku, będzie nam brakować. Tymczasem...zdaję się, że było to tylko chwilowe. Już nie chodzi tu o poziom bezpieczeństwa w kraju, bo gwałty czy rozboje jak były, tak będą i żadna wybitna jednostka tego nie zmieni. Chodzi o zapamiętanie jego nauk, szczególnie w sprawach miłość do drugiego. I wcale nie do tych najbliższych. Nadal ludzie są wobec siebie wrogo nastawieni, szukają dziury w całym, obmawiają sąsiadów, czy kierują się w swoim życiu stereotypami. Świadectwo, na czym tak naprawdę polega miłość dał Jan Paweł II, gdy przebaczył Ali Agcę. I, choć nie wiemy co tak się dzieje we wnętrzu człowieka, trudno uznać, aby terrorysta szczerze żałował za winę. Uczmy się tej trudnej sztuki życia. Karol Wojtyła postawił niesamowicie wysoko poprzeczkę. I nie zapominajmy nigdy dnia  16 X 1978r.

Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).  Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą. Grzegorz Wszołek Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka