293 obserwujących
1356 notek
4295k odsłon
  102   0

Cichocki kontra CBA - widać różnicę?

W kalendariach Jacka Cichockiego i CBA ws. afery hazardowej jest coś rzucającego się w oczy. Szczególnie pod datą spotkania premiera Tuska z Mariuszem Kamińskim 14 sierpnia. W obu dokumentach widać istotne różnice.

Kalendarium CBA - 14 sierpnia 2009 r.: Osobiste spotkanie Szefa CBA z Prezesem Rady Ministrów. W jego trakcie Szef CBA stwierdza, że Szef Komisji Finansów Publicznych – Zbigniew Chlebowski oraz Minister Sportu i Turystyki – Mirosław Drzewiecki, biorą udział w nielegalnych działaniach, których celem jest zmiana rządowego projektu ustawy hazardowej i zablokowania wejścia w życie przepisów umożliwiających pobieranie dodatkowych opłat od hazardu. W wyniku tych działań doszło do wycofania przez Ministra Drzewieckiego z projektu ustawy przepisu o dopłatach, który według wyliczeń Ministerstwa Finansów, miała przynieść dochód do budżetu państwa w wysokości ok. 500 (pięciuset) milionów złotych rocznie. W związku z publicznymi wypowiedziami rzecznika prasowego MF – Witolda Lisickiego (z dnia 7 lipca 2009 r. ,,akceptujemy wniosek Ministra Sportu i stosowną zmianę wprowadzimy do projektu ustawy”), należy podkreślić, ze wniosek ten został przez Ministra Finansów zaakceptowany. Wypowiedź ta nie została zdementowana przez Ministra Finansów. W tej sytuacji Szef CBA zaapelował do Prezesa Rady Ministrów o podjęcie bezzwłocznych działań mających na celu przywrócenie pierwotnych założeń projektu ustawy, tak aby interes ekonomiczny państwa został należycie zabezpieczony. Szef CBA poprosił, aby Premier, podejmując działania w tej sprawie, odwoływał się do jawnej korespondencji między Ministrem Sportu i Turystyki a Ministrem Finansów – nie ujawniając roli i zainteresowania CBA w tej sprawie. Szef CBA podkreśla, że niezwykle istotne jest, aby osoby pozostające w zainteresowaniu operacyjnym CBA nie dowiedziały się o tym. Szef CBA stwierdza ponadto, że w świetle zebranego materiału nielegalny charakter działań Z. Chlebowskiego i M. Drzewieckiego jest oczywisty. Szef CBA informuje Premiera, że zlecił dokonanie prawno – karnej analizy tych działań funkcjonariuszom CBA. Ponadto Szef CBA stwierdza, że należy wyjaśnić rolę w tej sprawie następujących osób:(...)

Kalendarium Jacka Cichockiego - 14 sierpnia 2009 r.:Premier zapoznaje się z materiałem i tego samego dnia zaprasza na spotkanie MK. W spotkaniu uczestniczy Jacek Cichocki, sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych w KPRM (JC). (...) MK podkreśla, że jego zdaniem najważniejsze jest zabezpieczenie interesu państwa w toku prac nad ustawą,natomiast CBA zależy na zabezpieczeniu innej operacji prowadzonej przez Biuro wobec opisanych biznesmenów w jednym z miast Polski. Premier informuje więc zebranych, że niezwłocznie obejmie osobistym nadzorem prace nad zmianami ustawy.

Nie chodzi mi bynajmniej o to, co już dziesiątki razy wałkowano i racja leży po stronie Mariusza Kamińskiego, a więc o różnice w ocenach co do ewentualnego postawienia zarzutów głównym bohaterom, o czym wedle relacji biura miał mówić na spotkaniu z Tuskiem szef CBA. Podkreślony przeze mnie fragment z kalendarium ministra Cichockiego nie znajduje nawet wzmianki w dokumencie biura. "Inna operacja prowadzona przez Biuro" to najprawdopodobniej sprawa afery przetargowej na dzierżawę wyciągu narciarskiego na Polanie Sosny w Czorsztynie. Dziwnym trafem, dalej w kalendarium CBA znajdziemy pierwsze sygnały o przecieku:

Kalendarium CBA - 25 sierpnia 2009 r.: pojawiają się pierwsze sygnały świadczące o tym, że R. Sobiesiak został poinformowany o operacyjnym zainteresowaniu jego osobą przez CBA.

W rozmowach Sobiesiaka z Chlebowskim z 14 września na temat feralnego przetargu trudno nie zauważyć jakim językiem posługują się rozmówcy,  jak ewidentnie czują oddech na plecach CBA.

Fragment stenogramu z rozmowy Sobiesiaka z Chlebowskim 14 września:

RS: Powiedz mi…tamto, tamto to wiesz no to oni w każdej chwili mogą, ale to była na pewno
100 % sztukowana, ale to jak się spotkamy gdzieś ten, pogadamy. A powiedz mi co … robicie
tam porządek z tym, z tymi swoimi tam w tym, tej Małopolsce czy nie?

ZCh: wiesz ja z rozmawiałem no wiesz, nie wiem jakie ostateczne podejmie on decyzje
wiesz, ale wiesz ja zrobiłem

Ktoś puścił parę o aferze czorsztyńskiej (i nie tylko, chociaż ta "para" jest łatwiejsza do rozszyfrowania zw. na kalendarium Cichockiego). Skoro żadnej wzmianki o "zabezpieczeniu innej operacji prowadzonej przez Biuro wobec opisanych biznesmenów w jednym z miast Polski"nie ma w kalendarium CBA, to dlaczego zamieścił tę informację Cichocki? Kto inny w takim wypadku mógł powiadomić o działaniach służby Mariusza Kamińskiego wobec polityków PO i biznesmenów, jeśli nie otoczenie premiera?

Kalendarium Cichockiego

Kalendarium CBA

Stenogramy z afery przetargowej

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale