Donald Tusk: Tu mam w ręku dwa tysiące złotych. Tyle podwyżki ma dostać pan prezydent.
(odlicza na stół stuzłotówki pod okiem kamery).
Kiedy kończy i ma już puste ręce, na stole leży 1700 złotych. Tak zdmuchnąć przed kamerą trzy stówy, żeby nikt nie zauważył??? Imponujące...
Szacunek dla pana premiera...


Komentarze
Pokaż komentarze (21)