Zmarły 25 lipca 2016 r. emerytowany ambasador Jerzy Bahr był według Radosława Sikorskiego źródłem informacji ministra, już około 20 minut po katastrofie smoleńskiej, że 'wsie pogibli' i nikt nie przeżył. Sam Bahr nigdy nie wyjaśnił, jak doszedł do tego wniosku z odległości 150m, a według niektórych jego wywiadów również zza górki zasłaniającej miejsce zdarzenia. Teraz już nie da się go o to zapytać
Trzy miesiące przed śmiercią powiedział:
"Nie waham się nazwać Władimira Putina bandytą"
http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/487229,byly-ambasador-jerzy-bahr-prezydent-rosji-wladimir-putin-jest-bandyta.html
http://niezalezna.pl/83806-zmarl-dyplomata-jerzy-bahr
Zmarł dyplomata Jerzy Bahr
Dodano: 25.07.2016 [16:26]
foto: Mariusz Kubik, http://www.mariuszkubik.pl - Kmarius \ CC BY 3.0
Dziś w Krakowie po długiej chorobie w wieku 72 lat zmarł polski dyplomata Jerzy Bahr. Od 2006 r. do 2010 r. Bahr był ambasadorem RP w Rosji, wcześniej - na Ukrainie, w Turkmenistanie i na Litwie.
Jerzy Bahr karierę dyplomatyczną w MSZ rozpoczynał w roku 1974 r. W latach 90. był kolejno radcą ds. politycznych Ambasady RP w Moskwie, konsulem generalnym RP w Kaliningradzie (1992–1994), a od 1994 do 1996 zajmował stanowisko dyrektora Departamentu Europejskiego II. Od 1996 do 2001 był ambasadorem RP w Kijowie (z akredytacją także na Turkmenistan), a w latach 2001–2005 w Wilnie.
Od 21 stycznia 2005 do 22 grudnia 2005 był szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. 19 maja 2006 został powołany na stanowisko ambasadora RP w Rosji. Odwołano go z dniem 30 września 2010. Bahr, który był ambasadorem RP w Moskwie w czasie, gdy miała miejsce katastrofa smoleńska. Zasiadał w Polsko-Rosyjskiej Grupie do Spraw Trudnych.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)