Czemu Pis nie jest normalną opozycyjna partią ?
Tylko jest partia nienormalną poniewaz nie rozlicza konkurencji z obietnic wyborczych i z jakosci rzadów . Prezes nie postawil obok Macierewicza kogos kto by opowiadał co Tusk knoci a co Pis zrobi lepiej . Zabraklo posla ,ktory pojechalby zobaczyc czy Tusk rzeczywiście pomaga powodzianom ,moze dlatego ze ich 150 sztuk w komisji to ciagle za malo . Od konca wyborow tylko "prawda " Smolensk i krzyze .Oficjalnego stanowiska Partii w sprawie propozycji podniesienia podatkow przez Rostowskiego nie ma .
Serial o zbrodni smolenskiej eksploatowany jest w niechetnych mediach bez przerwy - prosze, a jednak udalo sie Pisowi przebic z wlasnym przekazem .
Przyczyna jest chyba to ze Kaczysnki na razie nie tyle postanowil bronic wyborcow przed Tuskiem ,co jednoczyc ich w "prawdzie" .Tak ,Smolensk to bardzo wazna sprawa ,może najwazniejsza ale serial Smolenski z nieskonczona iloscia odcinków to tez wybór Pisu pijarowski ,narzucony wszystkim i swiadoma koncepcja . Partia na razie chce obronic ten atakowany prez Platforme mit aby było sie wokól czego jednoczyc -zajmowanie sie w tym samym czasie innymi sprawami osłlabiłoby skutecznośc tego przekazu .Wyborcy nie moga sie zajmowac naraz swoimi codziennymi sprawami i prawdą , poniewaz prawda dotarłaby trudniej , a ona przeciez jest najwazniejsza.
Pis musi teraz miec jak nawiecej wyznawcow , bo ida trudne czasy .Ida mianowicie trudne czasy dla Prezesa i dla starego aparatu Pisu po przegranych wyborach gdy metody wizerunkowe nie okazaly sie skuteczne . Dlatego od łagodnego Oredzia do przyjaciól Rosjan koniecznie trzeba przejsc do "ruskiej trumny ". Gra idzie o to ,aby stary aparat w o gole utrzymał sie w polityce , chociaz jako wieczna opozycja. .
Tusk I Kaczyński i inni politycy juz dawno zrozumieli ,ze duza łatwiej jest werbowac wyborczych jeleni gre w polityke wirtualną i toczyc boje o wizerunek , symbole ,dac im w mediach strach albo jakąs nadzieje .Tusk straszy Pisem i sprytnie stosuje zwykła szarlatanerie polityczną , a Pis straszy Tuskiem oraz łapie na poczucie wspolnoty ,oddanie sie sprawie , na wspólczucie i "prawde" . "Stańmy przy Królu" -w Pisie wiare trzeba miec i nie pekac.
To duzo łatwiej nic coś rzeczywsicie zrobic dla wyborców w realu i duzo skuteczniej z punktu widzenia utrzymania sie na karuzeli nastepne 20 lat ....
Dlatego z tego punktu widzenia ,sorry ,Pis jest jednak normalna partia .


Komentarze
Pokaż komentarze (2)