Ciekawe czy Palikot wykorzysta swoją szanse ?
Jeśli dalej udałoby sie my kreowac na "poważnego" czyli obliczalnego polityka, mógłby rywalizowac powoli z Platformą o to centrum wyborcze . Jak sie plotkuje , zamierza pokazywać w Sejmie projekty ustaw gospodarczych czy coś realnie usprawniających i wrzucać w media tematy praktyczne, przy ziemi , na przyklad problemy zezwoleń na budowę czy usprawnienie sądów gospodarczych . To byłoby to drugie skrzydlo tej partii - pragmatyczne, probujące cos realnie robić i w taki sposób atakujace Platofrmę. Przynajmniej zmuszające ją do tlumaczenia sie w sprawach praktycznych w mediach.To może dać Palikotowi punkty w centrum, a on sam pokaże sie wtedy jako pragmatyczny i poważny polityk.
Ułatwia mu to Pis, nawet nie dlatego, ze sie podzielił, ale po dzisiejszym posiedzeniu Sejmu widać, że Kaczyński będzie szedł do prawej ściany, do twardego elektoratu, aby odciąć od niego Ziobrystów .Smoleńsk sie do tego dobrze nadaje i może tym tłumaczyć można osobiste uczestnictwo JK w nowym Zespole Smoleńskim . Sam pisałem miesiac temu , ze Smoleńsk to taki ogon, którym macha sie w razie potrzeby i prezes podjał decyzje o odwrocie od Smoleńska .Wcześniej krytykował Zespól jako nieefektywny, zaraz po wyborach juz podał rękę Komoruskiemu, temu samemu co brata mu zabił. Lipiński ogłosił nowe zalożenia polityki bardziej systemowej . Cóż, nie sprawdziło, się , może Ziobro zmienił sytuacje... Ostatnim tłumaczeniem jednak bedzie, że tam chodzi o "Prawde". W każdym razie Pis teraz ścigajacy sie z Ziobrystami w smoleńskich lasach, eksponujący zamachy Macierewicza to Pis kuriozalny, jeszcze bardziej izolujący sie. Może, z drugiej strony , nie ma teraz znaczenia wyborczego skoro do wyborów daleko - obecnie Kaczyński walczy z Ziobro o polityczne życie , a areną walki jest wlasnie twardy elektorat , także smoleński i ten radiomaryjny. Tam, nie licząc Rydzyka jest mocny Sakiewicz , który, notabene, dzisiaj już bierze strone Ziobry oraz Macierewicz. Skorzysta na tym także Sakiewicz, oficjalny smoleński kurs partii, jeśli taki znowu będzie, podniesie naklady gazet i ksiązek o bombach. Jego ataki na Lipinskiego, jawne poparcie Ziobry paradoksalnie opłaciły sie . Prezes teraz biegnie do niego, aby być pierwszy, przed Ziobro...
Jesli Palikot zostawi na jednym skrzydle swoje barwy tęczy, a na drugim pokaże , przynajmniej w mediach, że zmusza Platformę do tłumaczenia sie ze spraw realnych , wtedy wielu wyborcow potraktuje go jako obliczalną, prawdziwą opozycje i Palikot bedzie głównym konkurentem Platformy, marginalizując tym samym na zawsze Pis obojetnie juz czy Ziobrystów czy Kaczystów. Wykorzysta obrzydzenie i niecheć centrowego elektoratu do polityki symbolicznej czy ideologicznej Pisu, krzyży i Smoleńska.
Dzisiaj Jaroslaw Kaczyński biegający po smoleńskich lasach to ciagle polityk budzący emocje, ciągle media żywo interesujacy, jeszcze mobilizujacy jakies tłumy i politycznie - martwy. Bardzo możliwe, ze jego polityczna karierę zakończy właśnie w taki sposób Palikot , bo rozpychajac sie po centrum, uwięzi go w twardym elektoracie na zawsze. Budapeszt też już nie pomoże.
http://wywczas.salon24.pl/354069,palikot-czyli-madonna-polskiej-polityki


Komentarze
Pokaż komentarze (10)