Informuję, iż tego tekstu dziennikarz Igor Janke w ogóle nie dopuścił do strony głównej niezależnego Salonu 24... Ocenę standardów dziennikarskich pana Janke pozostawiam Państwu.
Chodzi o mój wpis opisujący jeden z najwiekszych, a moze największy blamaż w historii polskiego dziennikarstwa- czyli samokrytyke redaktora Sakiewicza. Także było tam zawarte oczekiwanie przeprosin od redaktora naczelnego Gazety Polskiej. Bowiem nie wystarczy samego siebie okreslić sie jako cyngla medialnego czy trolla, jak to zrobił Pan Tomasz. Trzeba przeprosić jeszcze blogerów, w tym niżej podpisanego, wyzwanego od "trolla " . Stąd to dzisiejsze rozczarowanie po przeczytaniu nowego wpisu Sakiewicza. Zamiast przeprosić , mówi tam , że będzie teraz pisał w GPC o jakiejś zdradzie. A , jesli nie ludzi, to chociaż powinien przeprosić za zdradę , ale rozumu .
Chodzi o wpis Francise de i historie dwudniowej blogerskiej potyczki z tym wesołym środowiskiem Sakiewicza, Pospieszalskiego, Gadowskiego , Doroty Kani o odpowiedz na pytanie , czy czasem Kolenda Zaleska nie cytowała pośrednio Niezaleznej.pl, portalu wlasnie Sakiewicza, gdy była przez Pospieszalskiego, red Bochwic i Zrzeszenie Dziennikarzy Katolickich oskarżana o manipulacje wypowiedzią Pospieszalskiego z patriotycznej manifestacji w Krakowie tydzien temu . Kto pierwszy wpuścił w media ten feralny cytat , który póżniej powielili wszyscy ? Krótki tego opis tutaj :
http://wywczas.salon24.pl/398053,google-nie-lubi-pospieszalskiego Takze Starosta Melsztyński próbowal to podsumowac.
Wstep wyryty wielkim wytłuszczonym drukiem to tylko część ostatniego wpisu dziennikarza Gazety Polskiej i blogera Aleksandra Sciosa. Nie uważam, jak on, aby niedopuszczenie tekstu na SG było przejawem cenzury- więc prosze go potraktowac tylko jako żart. Ale to przypomnienie jego pryncypalowi, że powinien przeprosić, także zasługuje na SG , prawda Panie Olku ? Teraz poniżej, ponownie mój wczorajszy wpis :
Wczoraj , 8 mego marca . miało miejsce jedno z najbardziej widowiskowych aktów samopotępienia w całej historii polskiego dziennikarstwa . Redaktor Tomasz Sakiewicz oskarzył równiez samego siebie , pisząc :
Cyngle cytujcie dokładnie!
Media reżymowe oczywiście nie potrafiły nawet dokładnie zacytować mojej wypowiedzi. ...Sfora cyngli rzuciła się lecz w niewłaściwym kierunku. Zostawcie Janka, czekam na was.
Ponieważ to on sam, jako redaktor naczelny Gazety Polskiej, zatwierdził do druku dokladnie ten sam cytat przypisany Janowi Pospieszalskiemu , przytoczony takze przez Kolende z TVN i za to oskarżonej przez Pospieszalskiego i Sakiewicza o manipulacje . Ukazał sie w 7-go w środowym wydaniu Gazety , na stronie 20 tej , w artykule Wojciecha Muchy pod tytułem " Władza drży przed gniewem społecznym" . Nazajutrz jej redaktor naczelny zamieszcza wpis, równiez w Rzepie, adresowany do cyngli medialnych oraz trolli internetowych , właśnie pisząc : Cyngle , cytujcie dokladnie !
Krytykuje sam siebie, ponieważ on takze /w papierowym wydaniu GP/ opublikowal dzień wcześniej to samo, co tak ostro potępia nazajutrz. To rzeczywiscie bardzo szczera , uczciwa, odważna no i spektakularna samokrytyka. Całkowicie wyjątkowa i prawde powiedziawszy , nigdy sie z czymś podobnym w historii prasy, nie tylko polskiej , nie zetknąłem....Naprawdę wyjatkowe wydarzenie.
Może smucić jeszcze spadek sprzedaży Gazety Polskiej. Gdy Pan Tomasz Sakiewicz , wtedy w Krakowie, skarżąc sie zebranym na represje rzadzacych, apelowal o czytanie i kupno jego wydawnictw, nie przypuszczałem, że jest aż tak żle . Bowiem wygląda na to , że swojego ulubionego , tak opiniotwórczego tygodnika nie czyta również red. Bochwic i Katolickie Zrzeszenie Dziennikarzy- przecież tylko jedno z mediów /TVN/ oskarzając o manipulacje tym cytatem.
Jesli to byla naprawde zamierzona samokrytyka, to czas teraz tylko na pokute i jakieś wnioski poprawy , potem powinno już być tylko lepiej . Jesli nie, to bardzo długo nikt tej teraz nowo wytyczonej granicy śmiesznosci, albo żenady / zależy z ktorego punktu widzenia spojrzeć / , w przyszłości nie pokona .
Kiedy redaktor Sakiewicz przeprosi wszystkich za swoje. jakby to powiedzieć, hmm...naturalne, umysłowe ograniczenie albo za celową manipulację ? Takze niżej podpisanego , bo to miedzy innym do mnie kierowane były jego slowa o" trollach" w tym wpisie .


Komentarze
Pokaż komentarze (47)