wywczas wywczas
3757
BLOG

Sukces red. Kozaka w czasie rozmowy z Antonim Macierewiczem

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 219

W zgodnej opinii blogerów Antoni Macierewicż  "zwyciężył" Kozaka, choć zdaje sie jego rola złego policjanta została zaplanowana z red.Janke jako konwencja rozmowy .Jednak Kozak osiagnął pewien sukces . Sprowadzając rozmowe z Szefem Zespołu Smolenskiego  na konkrety , co zawsze jest trudne, tak samo jak przerwanie mu typowego i wygodnego monologowania, uzyskał jego  oficjalne stanowisko w sprawie przyczyny uszkodzeń brzozy i ogólnie całej  botaniki smoleńskiej . W załącznikach raportu Millera zamieszczona jest spora tabelka róznych drzew i krzaków zsynchronizowana z trajektorią lotu oraz   sfotografowanymi i  opisanymi po kolei   uszkodzeniami poszczególnych roślin  . Na pytanie co zatem scięło brzozę, skoro samolot przeleciał 16 metrow nad nią, Pan Minister odpowiedział:  Ja Panu pokażę kilka drzew  ściętych tutaj obok w parku .   /18 minuta /  

To wielki wbrew pozorom sukces tej rozmowy , bowiem do tej pory istniała  tylko jedna oficjalna wypowiedż  śledczych z Pisu na ten temat . W czasie ostatniego telemostu w Sejmie Profesor Binienda zapytany o to samo, odrzekł : Nie wiem , co sie stało z brzozą

Kiedyś, przed badaniami profesora Bieniendy czyli do września zeszlego , gdy samolot jeszcze nie przelatywał nad nią - zasadniczo nikt nie watpił w , ze  to samolot uszkodził całą botanike smoleńską opisaną przez Millera.  Ale po badaniach amerykańskich profesorów powstał poważny i bardzo niewygodny problem-  jak to teraz w takim razie wyjaśnić? Można to zrobic trojako - jak blogerzy przypuszczający, że specnaz zainstalowal na każdym drzewie i krzaku mikroładunki wybuchowe , albo mówić , że nie bylo żadnych uszkodzeń, ta brzoza i reszta tam nie rosła, albo i te zdjęcia i opisy sa niewiarygodne . Jest i trzecie wyjście przyjęte przez Zespół Smoleński : unikajmy tego tematu albo nie pamietajmy o tym.... Dlatego Kozak odniósł taki wielki sukces- jakimś cudem i pewnie nawet przypadkowo  wydobył oficjalne stanowsko Antoniego Macierewicza na ten temat .  

No cóż, wydawać sie może dziwne, że tyle mówiąc o dokładności   śledztwa w Lockerbie i o niszczeniu  dowodów w Smoleńsku , Antoni Macierewicz zarazem sam  całą sferę botaniki smoleńskiej teraz /nagle/ tak chętnie i celowo  ignoruje  . Byłoby dziwne, gdyby nie badania blogera Salonu 24 KaNo, czyli Profesora Nowaczyka z Marylandu /Ameryka/ .To on na skutek swojej pomyłki w intepretacji zapisu ostatniej sekundy lotu doszedł do wniosku, ze zasilanie ustało na 16 metrach nad ziemią  - stało sie zatem coś, co wskazuje na udział osob trzecich i na zamach.  Teraz można więc dalej przypuszczać, ze Macierewicz robi już sztuczną konstrukcję-  po to samolot przeleciał hen wysoko nad brzoza, by miał czas i wysokośc póżniej malowniczo sie rozpadać nad ziemią.  Bowiem sama tylko kreskówka Prof . Biniendy z Akron /Ameryka/  nie jest na ten niby fakt żadnym dowodem.... 

Prace amerykańskich profesorow rodzą  więcej pytań,  niż udzielaja odpowiedzi . Tworzą nowe trudne problemy, ktore jak widac Antoni Macierewicz tak sobie po blogersku po prostu zamiata pod dywan ,  udaje, że nie ma żadnego kłopotu .  Ja Panu pokażę kilka drzew  ściętych tutaj obok w parku -  czyli git i majonez.

Dzięki Kozak....

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (219)

Inne tematy w dziale Polityka