wywczas wywczas
870
BLOG

Wyjaśnienia JK , czyli bez cienia wątpliwości

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 51

  Pierwsze co rzuca sie w oczy czytającego dzisiejszy wpis prezesa to jego zdolnosci profetyczne, gdy pisze, że wiele lat jeszcze pozostanie szefem swojej partii. Choć może niekoniecznie  są to talenty jasnowidza z Człuchowa umiejącego przewidzieć tajne i demokratyczne głosowania na kolejnych kongresach partii, ale trzeżwa ocena sytuacji politycznej w Sejmie - partie same  prędko nie uchwalą zniesienie całkowitego dopłat z kasy panstwowej dla samych siebie, a to własnie tylko gwarantuje Kaczyńskiemu posadę szefa partii więc  lidera na prawicy , czy może bardziej prawdziwie- w tym elektoracie , niewiele z tradycyjną prawicą  mającym wspólnego . Plus pomaga w tym  oczywiście obecna ordynacja.

Potem najcięższe rzucane gromy na PJN właśnie , za wspólne przegłosowanie z Platformą ograniczenia dopłat . To bowiem, faktycznie - zabolało najbardziej . Także widać postawe proroka, normodawcy . Gdy Halicki z PO , pseudo: 'kapielowy" , mówił o Tusku jako o Mojzeszu wiodącym swoj lud przez morze tę najlepszą  drogą , to prezes Kaczyński sam przyjmuję taką pozycje. Wtedy właśnie gdy ustawia sie w wyjatkowej pozycji osoby wyznaczajacej granice demokracji, norm moralnych , pouczającej co dobre i złe . No i pokazuje jeszcze troche typowej dla siebie, zwykłej buty połączonej z lisią chytrością , gdy stawia Ziobrystom ultimatum powrotu na klęczkach, w krótkim  czasie, bo potem będzie za pózno.. Doskonale wie , że idą  juz swoją drogą, ale tym,  prócz chęci odniesienia osobistej satysfakcji z upokarzania rywala, chce jeszcze osiagnąc obiektywną  korzyść. Chce pokazać mianowicie ich swojemu elektoratowi jako obcych, ostro wyznaczyć linie podziału, ponieważ to  Ziobro zagraża jego pozycji lidera w walce o tych samych przecież wyborców. Tu prezes sprytnie   kombinuje, szczególnie jego tzw "osobisty elektorat" to zrozumie . Ale satysfakcja z upokarzania innych wydaje sie byc największym tu sukcesem Kaczyńskiego.

Ma się wiec  takie wrażenie kontrastu jak to w Trzecim Świecie - między butą  czy pewnością siebie JK , a jego i jego wyborców realną pozycją polityczną. Ten polityczny loser nie ma bowiem  przed soba żadnych perspektyw na objęcie władzy.Ponieważ  nie ma żadnej zdolnosci koalicyjnej oraz nie istnieją socjologiczne  przesłanki  na powiekszenie jego  twardego elektoratu z tych 25% do wymaganych 47 % by samodzielnie rzadzic. Tylu aż wyborców "nie przebudzi " sie na pewno w gronie tzw ludu Kaczyńskiego, a zdolności zdobywania centrum wyborczego prezes nigdy nie wykazywał, poza krótką  marketingową grą na "zmianę" w kampanii prezydenckiej.  

Był to więc komunikat bezczelnawego , nieudacznego megalomana politycznego oraz lidera partii, który izoluje swój elektorat od władzy, od realnego wpływu na sytuacje społeczną czy polityczną , serdecznego pocieszyciela tym samym reszty partii politycznych w Sejmie -  a zarazem realisty . Bo Jarosław Kaczyński dobrze wie, ze dopłaty prędko nie bedą zniesione, dlatego nie ma osobiście ani cienia wątpliwości, ani powodów do żadnego zmartwienia, ponieważ długo jeszcze będzie szefem  swojej prywatnej partii.

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (51)

Inne tematy w dziale Polityka