To wczoraj było ogromne wydarzenie, o wymiarze epickim, szcześliwy final dwuletnich pragnien i pożądliwego oczekiwania. Najważniejsze po 10 kwietnia 2010 roku.
Jednak blogerskie serca na Salonie 24 nawyrażniej nie gotowe jeszcze na przyjęcie tej szczęśliwej nowiny o dwóch bombach. Prawda przynosi przecież nadzieje, wyzwala.. Tymczasem widzimy biedny bardzo festiwal entuzjazmu i wiwatów- jakby serca twardego , fanatycznego, elektoratu Pisu nie przyjeły w pełni wczorajszej brukselskiej komunii . A, przecież po dwu latach poznalismy w końcu Prawde o Smoleńsku.Tak powiedział przecież prezes, to potwierdził minister Macierewicz !! I co ?
Gdy tak słusznie i ostro krytykowano wczoraj na blogu Sciosa posła Hofmana za przykrycie Sikorskim tej najważniejszej nowiny , dzisiejszy wpis Pana Olka powinien byc teoretycznie poświęcony przeżywaniu wczorajszej komunii Prawdy. Ale, po krótkich wybuchach spontanicznego, zamachowego entuzjazmu, zapadła nie tylko tam martwa cisza. Jakby nic sie nie stało, tematy wszędzie porusza sie już inne, a wybuchy na 16 metrach przyjeto jakby z niewiarą... Gdy prezes stale wzywa cała Polskę do "przebudzenia", by podkręcić ilość swojego twardego elektorat z 25% do wymaganych 47% by rządzić, pierwsi w bombowym nastroju powinni przebudzic sie blogerzy Salonu 24 . Zamiast rozmyślac kto , gdzie, kiedy i jak to zrobił ,czy to pasażer podrzucił feralną walizkę, a może przyklejono na Okęciu mine magnetyczną z samoaktywujacym sie zapalnikiem wysokościowym lub komórką z jaru odpalono mikroładunki wybuchowe zalożone w Samarze- blogerzy wpadli w rodzaj pobrukselskiej depresji. Zamiast jakichs analiz konsekwencji miedzynarodowych lub cytatów z Rymkiewicza o wieszaniu , mamy starą nude.
A może to tylko czas pogłebionej refleksji i zadumy? .Oby tak było , oby nie trzeba było za tydzień przypominać Sciosowi, Ufce , Esce, komukolwiek , czyli blogujacym działaczom partyjnym Pisu /lub sympatykom/ oficjalnego stanowiska ich partii i ich prezesa w sprawie zamachu w Smolensku. Hasło : Polacy nic cie nie stalo,nic sie stało ....jest dobre, ale tylko na meczu piłki nożnej


Komentarze
Pokaż komentarze (23)