Prezes zapytany o propozycję SP, która chce powołania komisji obywatelskiej ws. katastrofy smoleńskiej stwierdził: "Solidarna Polska nieuczciwe chce się podpiąć pod sprawę Smoleńska. Najpierw chcieli się od tej sprawy odciąć, a teraz chcą wskoczyć na tego konia. Kiedy widzą, że Smoleńsk się nakręca, to nagle stają się gorącymi orędownikami tej sprawy".
Do tej pory wydawało sie, ze zamach to nie koń, lecz tylko dwie naukowo udowodnione przez Zespól Smoleński bomby . Potwierdzone przez Jarosława Kaczyńskiego oficjalnie w Brukseli .
Teraz zamach jest zwykłym koniem, którego Ziobro jednak nie powinien dosiadać. Faktycznie, tutaj dobrze prezes kombinuje, bo monopol na zamach ma tylko on, naturalnie....To bowiem spory atut w rywalizacji z Ziobrystami o ten sam twardy Pisu, ten radiomaryjny i ogólnie smoleński elektorat, który ma pojutrze swoje święto i festyn na Krakowskim Przedmieściu . Monopol na zamach ma więc prezes, a jedynej licencji na jego badanie udzielił tylko Sakiewiczowi i Macierewiczowi, jeszcze Nasz Dziennik uprzejmościowo sie tu podczepił. Miejmy nadzieje, ze jednak Jaroslaw Kaczyński wspomni tam o swoim rączym wierzchowcu wyrażnie i w czasie przemówienia o 16.30 powie o dwóch naukowo udowodnionych bombach, a nie tylko/jak zwykle/ bedzie wzywał do szukania Prawdy o Smoleńsku. Nie trzeba juz sie wstydzić naukowo udowodnionych bomb, tego konia więc można śmiało wyprowadzić z jego ciemnej i brudnej stajni drugiego patriotycznego wybiegu- na jasne światło Krakowskiego Przedmieścia. To byłoby uczciwe wobec narodu i samego siebie.


Komentarze
Pokaż komentarze (53)