107 obserwujących
999 notek
1442k odsłony
  1729   0

Biznes smoleński czyli premia za Prawdę ?

To nie była brzoza
Kliknij zdjęcie aby powiększyć
Tytuł: To nie była brzoza
Autor: Praca zbiorowa
Cena: 35.00 zł
Data wydania: 2012
Liczba stron: 75 minut
Oprawa: pudełko
Wydawnictwo: Niezależna.TV
Dostępność: W magazynie
ID: 741

Ilość:   Dodaj do koszyka

Wyniki badań prof. Wiesława Biniedy i prof. Kazimierza Nowaczyka podważają podstawowe ustalenia komisji MAK oraz rządowej komisji Jerzego Millera, których kluczowe ustalenia ws. przyczyn katastrofy smoleńskiej są zbieżne. Prezentacje naukowców zostały przedstawione podczas posiedzenia zespołu parlamentarnego pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza

 

Właściwie nikt w mediach, poza jednym może artykułem, czy dwoma spółki autorskiej Władyka-Janicki z Polityki nie zajmuje sie problematyką biznesu smoleńskiego. Ciężko ocenić obroty handlowe, ponieważ firmy z tego sektora/jak sprawdziłem/ nie przesyłają  niestety sprawozdań finansowych do KRS. Pewną wskazówkę dał Tomasz Sakiewicz 10 kwietnia podając nakłady produkowanych przez siebie filmów smoleńskich: każdy to 150-200 tysiecy egzemplarzy. Z prostych obliczeń, po odliczeniu marży sprzedawcy detalicznego, wynika, że przy cenie 25 zlotych netto do podziału między producenta i autora filmów zostanie 2,5 do 3 mln zlotych. Gdyby tak były wszystkie sprzedane, ale przecież można dodać film jako gratis do na przyklad Białej Księgi Zespołu Smoleńskiego sprzedawanej za 90 zlotych, przecenionej we wrzesniu zeszlego roku na 65 zlotych, juz po wejściu na rynek nowych badań prof. Biniendy. Teraz kosztuje tylko 50 zlotych. To klasyczne rozwiązanie- dodawane gratisy zawsze popychają sprzedaż innego produktu.

Na szczycie smoleńskiej piramidy pokarmowej stoi spólka zoo. Rejtan należąca tylko do dwóch prywatnych osób i sprzedająca tzw Biblioteke Smoleńską. To na przykład wywiady z wdowami smoleńskim, książka  Zuzanny Kurtyki "Sumienie i polityka ", można też nabyć za 10 złotych plus koszta przesyłki posiedzenia parlamentarnego Zespołu Smoleńskiegi, także tyle kosztują  konferencje prasowe posła Macierewicza. Dostępne sa równiez filmy Krzyż lub Mgła Lichockiej i inne, szereg podobnych  pozycji z tej tematyki, nawet książki Wildsteina czy Ziemkiewicza. Występuje generalnie taka szczególna zbieżność- te wszystkie osoby mowiące w mediach jednym politycznym głosem, preferujące zamach, a nie wypadek w Smoleńsku, zarabiają w Rejtanie, bo trudno chyba przypuszczać, by firma nie płaciła honorariów swoim autorom .

Czy mówiące tak głośno jednym chórem całe to smoleńskie towarzystwo wypłaca sobie uczciwie zasłużoną premie za szukanie Prawdy czy tez zmyśla zamachy i sensacje smoleńskie, by w taki sposób zarabiać? To ciekawe pytanie na które trudno sobie  odpowiedziec. Na pewno jednak to sztuczne mgły, meaconingi, naprowadzania na śmierć czy choćby zagubione kokpity i ostatnie wstrząso-wybuchy popychają sprzedaż, a nie teorie zwykłego wypadku. Dzieki nim mamy co chwila dopływ sensacji pozwalających utrzymywać  nakłady prasy smoleńskiej, a każde nowe teorie i pomysły Macierewicza  pozwalają dziennikarzom pobierać zasłużoną  wierszówkę. Z pewnością działalność Antoniego Macierewicza daje bardzo wielu osobom zarabiać, bo Zespól Smoleński i jego zamorscy eksperci dostarczają wszystkim co chwila i z regularnością zegarka nowe gorące newsy i tematy. To skądinąd troche naturalne, na katastrofie Titanica zarabia sie do tej pory, a katastrofa w Smoleńsku miała miejsce dopiero dwa lata temu.

Jednak chyba mamy swoisty sojusz tronu i skarbca, ponieważ tzw zamach w Smoleńsku sprywatyzowal dla siebie politycznie Kaczyński, to wyborcy Pisu w większości 60 % wierzą w zamach jako w przyczynę katastrofy, a wyborcy SP juz tylko według badan CBOSU w ilości 28 %. Natomiast biznesowo sprywatyzowal sobie korzyści z zamachu Tomasz Sakiewicz i jego teść Ryszard Gitis, wlaściciele Rejtana. Tylko oni mogą zarabiać na przykład na  Bialej Ksiedze posła Macierewicza. Mamy teraz naturalną symbioze polityki i biznesu, wynikającą z obopólnych korzyści. Sojusz ten wygląda na bardzo trwały, ale karty w nim rozdaje i przewage ma, jak sądze, biznes. Ponieważ naturalna chciwość zysku to napęd w biznesie atomowy, dużo mocniejszy i bardziej stały oraz przewidywalny niż taktyczne i dorażne partyjne kalkulacje Pisu, czy Kaczyńskiego. Z tego powodu można zaryzykowac zdanie, że /mimo obecnej wspólnoty interesu/ to biznes smoleński generalnie rządzi Pisem i wyznacza jego dlugoterminową  politykę w tej kwestii, a nie partia Pis steruje calym kompleksem przedsiębiorstwa Smoleńsk. A, jak zwykle, zarabiać chce się przecież stale i stale jak najwięcej.....

 

Inne, starsze  wpisy o biznesie smolenskim :

http://wywczas.salon24.pl/325663,salon-24-czyli-slup-ogloszeniowy-gazety-warszawskiej

http://wywczas.salon24.pl/326287,czy-sakiewicz-zeruje-na-smierci-nie-to-tylko-biznes

 

 

Lubię to! Skomentuj48 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale