Na dzisiejszą konferencje prasową PiS zaprosił jak zwykle media. Po przerobieniu swoich typowych standardów opozycyjnych, jak na przykład "jest tysiąc powodów, dla których Tusk powinien zniknąć z życia publicznego " i po nawiązaniu do Smoleńska z okazji omówienia sprawy Elewarru, prezes nagle rzucił : są dziennikarze i są funkcjonariusze. Ktoś tam bowiem zadawał jakieś pytanie, które nie podobało sie także Hofmanowi .
I to jest powód do pytania, dlaczego Pis zaprasza na swoje konferencje także funkcjonariuszy ? Czyż nie lepiej zaprosić tylko Gazete Polską, Trwam i Nasz Dziennik? Bowiem jak wynikało z kontekstu, funkcjonariuszem jest ten, z którym prezes sie jakoś nie zgadza. Nieumiejętność Kaczyńskiego radzenia sobie z mediami jest legendarna, a umiejetność obrażania zaproszonych na swoje konferencje dziennikarzy doprowadzona została już do perfekcji . Najtęższe piarowskie głowy całe lata myślą, co z tym fantem zrobić, jak poprawić wizerunek prezesa w mediach .. A odpowiedż jest całkiem prosta : po prostu nie zapraszać do siebie funkcjonariuszy.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)