wywczas wywczas
3724
BLOG

Leming po prostu brzydzi się Pisem

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 214

Lemingi nie dlatego głosują na Platformę, ze ją bezrefleksyjnie kochają, tylko dlatego, że brzydzą sie Pisem i Kaczyńskim, a wszyscy wiemy, że dużego wyboru politycznego nie ma . Bowiem światy Pisu i lemingów  tak sie róznią jak koncert Madonny od miesięcznicy na Krakowskim Przedmiesciu. Mazurkowy leming może naiwnie, ale wierzy, że kiedyś stać go będzie na wykupienie prywatnego biletu na lot w kosmos-  bo leming to indywidualista samodzielnie ukladający swoje drogi kariery. Kaczystowski prawicowiec zaś lubi stadnie pokrzyczeć sobie : "sierpem i młotem w czerwoną hołote" . Lemingi czują do prawicowego rezerwatu obcość kulturową. Młodzi i wykształceni wezmą nadgodziny i pokończą dodatkowe trzy kursy, by zarobić na wycieczkę do Tunezji,  kaczyści zaś będa załamywali ręce na reżymem Tuska rozdzierając szaty z żalu, dlaczegóż to lemingi nie zagłosują  na Jarka, wtedy prezes przecież by wygrał i ocalił ojczyznę ...Otóż oni nigdy, przenigdy nie zagłosują na Jarka, dlatego głosują na Donka, no bo cóż mają robić....

Z kaczystowską prawicą nigdy nie połączy ich nic. Liberalny lifestyle kłóci sie z tradycyjnym prawicowym autorytaryzmem i czołobitnoscią wobec autorytetu lidera. Z religijnego wychowania wezmą może tradycje ślubu kościelnego, a na pewno nie uwierzą w hasło prezesa: te walkę musimy wygrac z kosciołem! . Bo leming jako człowiek trzymający stery swojego życia we własnych rekach, w ogóle niechętnie poddaje sie autorytetowi jakiegoś starszego i mądrzejszego, a tym bardziej nie bedzie preferował  kogoś, kogo ludzkich przymiotów nie ceni sobie wysoko. Samodzielność, przepychanie sie w życiu po ścieżkach kariery uczy rozpoznawania cudzych charakterów, dlatego prezes albo leminga śmieszy albo denerwuje,najniższe wskazniki zaufania Kaczyńskiego to przecież nie przypadek. 

Prawicowe i ideologiczne zaklęcia do leminga nie przemawiają w ogóle, bo on patrzy na swiat konkretnie i przez pryzmat bieżącego interesu, a jeśli jest patriotą, to na pewno nie romantycznym. Raczej właśnie czuję sie patriotą, ale praktycznym, tak jak praktyczne będzie zarobienie na raty za nowego aurisa. On nie rozumie tych wielkich słów jak Ojczyzna ,Prawda i nie będzie sie stadnie wzmagał patriotycznie w rozmowach niedokończonych w Radiu Maryja, ale na empetrójce piosenkę Sabatonu o Powstaniu posłucha chętnie i sie wzruszy . Jednak  kaczystowska wielka "Ojczyzna" i inne takie ogromne  słowa kojarzą sie mu bardziej z pogańskim kultem zamachu w Smoleńsku oraz z co miesięcznymi rytuałami na Krakowskim i transparentem  z napisem : "Tusk zdrajca,ukarać sprawców zamachu". Tuska też ma gdzieś, ale to wszystko go jakoś po prostu nie kręci, bo nie lubi obciachu. Nie lubi sekt, a jesli nawet  jakieś lubi, to tylko te własnego kręgu kulturowego, więc woli nową aplikacje na smartfona, koncert Madonny i przyjaciół z Facebooka.

Leming woli już tego Tuska, bo ten mówi:  "ja nie chcę nikogo zmieniać", a prawicowcy Rydzyka czy Kaczyńskiego kojarzą  mu sie bardziej z Indianami w rezerwacie- troche sie ich boi, troche sie nimi brzydzi, a najchętniej by ich nie zauważał, chociaż wszystkie media  wycieczki do tego rezerwatu fundują mu codziennie. No i na koniec leminga śmieszą te gadki o lemingach, choć na początku były interesujące, tak jak interesująca bywa obserwacją tańca szamanów jakiegoś egzotycznego ludu. Na dłuższą metę są dla rasowego leminga jednak nudnawe, więc woli pojechać do wioski beduinów w Egipcie na wycieczke fakultatywną, za dopłatą z osobiście zarobionych pieniędzy. Tam jest przyjemniej i ciekawiej. 

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (214)

Inne tematy w dziale Polityka