wywczas wywczas
755
BLOG

Dlaczego media Sakiewicza atakują Solidarną Polskę ?

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 6

  Jeżeli chodzi o całokształt kampanii, która szkaluje naszą formację - ciężko komentować niektóre artykuły Pani Hejke, tudzież redaktora Harczuka. Większość z tych artykułów to całkowite bzdury, które mają za zadanie prawicowemu elektoratowi ukazać Solidarną Polskę w negatywnym świetle  Pisze dziś na Salonie 24 rzecznik Solidarnej Polski .

Cóz to się stało, że równo od kwietnia Tomasz Sakiewicz artykułami swoimi, Anity Gargas, Lichockiej, Hejke i innych prowadzi kampanie "szkalowania" Solidarnej Polski w elektoracie Pis? Przecież jesienią wzywał  Partię  /podobnie jak Ojciec Rydzyk/  do jedności, nie kupując opowieści o nadmiernych ambicjach Ziobry i całego przekazu Pisu w tej sprawie. Tak naprawdę w ogóle nie pomagał prezesowi wyrzucać Ziobrystów, a potem nie potepiajac ich, faktycznie umacniał ich pozycje wsród wyborców Pisu, utrudniając tym osiągniecie celu Kaczyńskiemu. Zupełnie inaczej niż w przypadku wyrzucania  PJN-u rok wcześniej gdzie od razu, insynuując Kowalowi agenture FSB przez powiązania ukraińskie, odcinał ich od elektoratu pokazując wyborcom jako zwykłych agentów i zdrajców... Ale też wtedy razem z wyrzuconymi nie odchodziły duże grupy wyborców i czytelników, zupełnie inaczej niż teraz w przypadku z Solidarnej Polski, bo jak Pan Tomasz  pisał w listopadzie:

Dotychczasowe rozłamy w PiS-ie o tyle mnie nie martwiły, że w ślad za grupami znaczących polityków nie szły rzesze wyborców. 

Wśród naszych czytelników jest bardzo wielu zwolenników Jarosława Kaczyńskiego, są także zwolennicy Zbigniewa Ziobry. Nie chcę, by ci ludzie teraz weszli do wrogich sobie obozów. Będziemy działać na rzecz przywrócenia jedności na polskiej prawicy.

Co tak szczególnego zmieniło sie w międzyczasie ? Na pewno postawy wyborców wobec sprawy zamachu w Smoleńsku oraz tym samym rynek czytelniczy : według badań CBOS tylko 28% zwolennikow Ziobry wierzy w zamach, ale aż 60% wyborców Pisu Kaczyńskiego. Także Solidarna Polska zaczęła sie odcinać od Macierewicza i jego zamachów w kwietniu, zaraz po jego głośnym występie w Krośnie. Nie tylko może dlatego, ze Ziobryści ustawiają sie bardziej pod swój mniej radykalny /jak widać z badań/ elektorat, ale też pewnie dlatego, że prezes sprywatyzowal sobie Smoleńsk politycznie tylko dla siebie. To sugestiami zamachu, czyli walką o smoleńską Prawdę zwiera szyki zwolenników tylko wokół siebie, więc tym samym przeciwko Ziobrze- skoro walczą między sobą o to samo grono przecież elektoratu. Zatem popieranie tej narracji  Pisu żadnego szczególnego uzysku i poparcia Solidarnej Polsce nie da.... No i właśnie, teraz czytelnikami mediów Sakiewicza, żyjących przecież z szukania zamachów to znaczy z "Prawdy" lub z seriali ekshumacyjnych, czy badań Biniendy, krótko mówiąc z działalności Macierewicza, są w ogromnej większości wyborcy Kaczyńskiego. Dlatego Gapol atakując SP, pilnuje także swego rynku czytelniczego i lojalności klienta, zarazem nie tracąc go szczególnie u ziobrystów.

Ponadto tak, jak prezes sprywatyzowal sobie Smoleńsk politycznie, tak Sakiewicz biznesowo. Ponieważ tylko on prywatnie przez swoją zupełnie prywatną spółkę Rejtan może sprzedawać  z zyskiem prywatnym za państwowe pieniądze stworzoną Białą  Księge, czy posiedzenia sejmowego Zespolu Smoleńskiego lub badania Biniendy . Niechętne Macierewiczowi wypowiedzi Kurskiego to cios w bardzo praktyczne i przyziemne interesy mediów Sakiewicza na tym rynku czytelniczym, ponieważ im więcej będzie zamachów, im dłużej będzie trwało sledztwo smoleńskie posła Macierewicza, tym dłuższa będzie biznesowa prosperita. Niestety, podważanie przez Solidarną Polskę zaufania do zdolności śledczych szefa Zespołu Smoleńskiego szybko na tym rynku sprzedaży może zauważyć ksiegowy Rejtana i Biblioteki Smoleńskiej. Co więc mówił  teraz w kwietniu naczelny Gapola w tekście pod tytułem: Ani rubla, ani cnoty ?: 

Odcinanie się Solidarnej Polski od Macierewicza służy wyłącznie rozmydlaniu jedynego możliwego stanowiska, które pozwala sprawę popchnąć do przodu. Nie wiem, czy partia Zbigniewa Ziobry dzięki swojej postawie zyska poparcie, ale na pewno utrudni Macierewiczowi śledztwo.

Obecny sojusz Sakiewicza z Kaczyńskim przeciwko SP  ma więc na pewno także, czy może przede wszystkim, powody ekonomiczne i przypomina trochę sojusz skarbca i tronu w królestwie elektoratu Kaczyńskiego.  A Ziobrysci? No cóż..wcinają się niepotrzebnie między wódkę a zakąskę.

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka