wywczas wywczas
709
BLOG

Maskirowicze kontra maskirowicze- kto tu jest wariatem ?

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 11

To nie jest temat na jedną notkę, ale na solidną prace doktorską czy habilitacyjną z dziedziny psychologii spolecznej - ten fenomen internetowego sledztwa smoleńskiego i jego podział na dwa zwalczające się wrogie obozy blogerow Macierewicza i sympatyków dr Pawła Przywary czyli Fyma. Mamy tu wszystko ...Na przykład usilne starania Macierewicza o monopol swoich zamachów i dla mozliwości kształtowania tylko przez siebie opinii internetowej i politycznej w tej sprawie .Także walkę o pieniądze biznesu smoleńskiego- każde podważenie autorytetu tego wielkiego sledczego smoleńskiego zaobserwuje ksiegowy Sakiewicza , bo to naczelny Gapola  ciągnie prywatne zyski w swojej prywatnej spółce Rejtan ze sprzedazy za państwowe pieniądze sporządzonej Białej Księgi szefa sejmowego Zespołu Smoleńskiego. Dużo materiału znajdą  też badacze sekt i psychiatrzy...

Otóż funclub Macierewicza ciągle nie może sie zdecydować, czy ich internetowi przeciwnicy to rosyjski agenci  czy wariaci ? Sam poseł zdecydowanie sugeruje tu grę rosyjskich służb, przy okazji pożytecznie dowalając wchodzącemu Sakiewiczowi w paradę Nowemu Ekranowi. Wersja agentury chyba wygra definitywnie, bo blogerzy jak wiadomo potrafią wszystko każdemu udowodnić.Skoro znają sie na lotnictwie, na medycynie, na poezji, na materiałach wybuchowych to potrafią takze odczytac wszystkie spiski. To swoją drogą wcale nie trudne- wystarczy powtarzać tylko za Macierewiczem wszystko co jego język giętki powie. Więc architekt /wnętrz?/ z wykształcenia, " wybitny znawca" lotnictwa i oficjalny przedstawiciel Zespołu Smoleńskiego w blogosferze bloger Marek Dąbrowski , wyda książke o smoleńskim i rosyjskim spisku przez pomysł inscenizacji katastrofy w Smoleńsku .

Tymczasem tak naprawdę obie strony generalnie dużo więcej łączy niż dzieli. Na przykład Macierewicz także zakłada w swoich zamachach maskirowkę, czyli chcąc nie chcąc, sugeruje jakieś celowe przystrzyżenie wielkiej ilosci drzewek i drzew oraz brzozy opisanych  w tabelce raportu Millera siłami specnazu /?/. No bo skoro samolot przeleciał nad brzozą, nie potrafi wytłumaczyć szkód w botanice smoleńskiej...Znane są tylko trzy próby wyjaśnienia tego trudnego problemu przez sejmowy Zespól Smoleński :

1/ w rozmowie na Salonie 24 na pytanie red.Kozaka co  ścielo brzozę Macierewicz odpowiedział: Ja Panu pokaże kilka drzew ścietych tutaj obok w parku 

2/ Odpowiedż Biniendy na konferencji w Sejmie w styczniu na to samo pytanie  : nie wiem co ścieło brzoze

3/ Pomysł dr Szuladzińskiego na jakiejś  konferencji - odłamki wybuchającego samolotu mogły uszkodzic drzewostan.

Ciągle najlepiej ścięcie brzozy wyjaśnia teoria profesora Wywczasa z Uniwersytetu Nad Rozlewiskiem, który w swojej komputerowej symulacji trajektorii lotu smoleńskich bobrów latających z jaru do brzozy, pokazał jak one przegryzły to grube drzewo. I tak jak profesorowi Biniendzie nikt nie udowodnił profesorowi Wywczasowi, że nie ma racji, nikt nie obalił jego teorii!!

Doszlismy do końcowego i zasadniczego pytania : kto tu jest właściwie agentem lub wariatem ? Bo na pewno nie profesor Wywczas...

 

 

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka