wywczas wywczas
1061
BLOG

Prezydencka bezradność prawicy

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 43

Prezydentura w Polsce to wymarzona funkcja dla polityką chcącego dbać o rankingi popularności. Nie musi sie specjalnie wikłać w bieżące konflikty, ale może  okazywać troskę, czasami pouczać rząd, przecinać wstęgi oraz uśmiechać sie szeroko, no i starać łagodzić konflikty ponad podziałami. Niekontrowersyjny, ale zarazem obliczalny i jakoś pożyteczny w opinii publicznej  prezydent,  w naturalny sposób będzie miał wysokie rankingi zaufania i pewny wybór na drugą kadencję. Jak Kwaśniewski i Komorowski, którego akceptuje teraz nawet ponad połowa wyborców Pisu.

Tej szansy nie wykorzystał Wałęsa, a sondaże  prezydenta Kaczyńskiego też nie budziły żadnej nadzieji na reelekcję. Odebrali ją sobie ostrym konfliktowaniem się z aktualnie rządzącymi, więc w obecnym ukladzie tym bardziej Komorowski będzie pewniakiem z którym bój o nastepną prezydenturę przegra każdy. I prawicowa jazda po "Komoruskim" ubranym w czapkę budionnówkę, wypominanie głosowania na WSI i innych zbrodni, różnych gaf i potknięć, porównywanie go na niekorzyść z prezydentem Kaczyńskim nie zmieni tych oczywistych prawideł społecznych, naturalnych i łatwych do przewidzenia postaw elektoratu w takiej sytuacji. Wyborcy już zaakceptowali swojego Gajowego i nie ma na to rady. Złość Pisu, żałość, pohukiwanie, oburzanie sie i pogarda dla wyborców Bronka nic nie da, poza satysfakcją ze szczególnej formy autoterapii.

Tym bardziej że Pis nie ma żadnego realnie skutecznego kontrkandydata. Nie bedzie nim oczywiście Kaczyński, ani ewentualnie może brana pod uwagę Marta Kaczyńska .Owszem, Pis mógłby sprobować realnie powalczyć, gdyby wylansował kogoś innego. Ale nigdy nie zgodzi sie na to prezes, bo taki kandydat byłby także konkurencją dla jego roli lidera na prawicy, więc na pewno sam wystartuje, by przegrać, ale wzmocnić kampanią  swoją  osobistą pozycję "u swoich ". Więc Platforma będzie miała swojego prezydenta, a cała prawica wygra natomiast moralnie. Zaś realnie po tej stronie politycznej znowu wygra Jaroslaw Kaczyński- wygra coś dla siebie osobiście i swojej partyjnej drużyny.

Buczenie, kwękanie, skowyczenie, jazgot, okrzyki "raz sierpem raz młotem w czerwoną hołotę" , narzekania, pomstowanie na lemingów, wyrywanie sobie włosów i polityczny  żal na całe zło tego swiata nie przyniesie skutku...To tylko będzie forma szczególnych obrzędów plemiennych w prawicowym rezerwacie, którego granic ta ludność ze swojej winy i winy swoich szamanów nigdy nie przekroczy. Prawica przypomina żebraka, który z nosem rozmazanym o szybę obserwuje lśniące porsche stojące w salonie dobrze wiedząc, że nigdy nie będzie jego. To przykre... Tym bardziej, ze co chwila upomina go nieuprzejmie jakiś portier, burkliwe odtrąca i sciereczką z irchy czyści szybę z tych brzydkich, zostawionych przez niego plam.

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (43)

Inne tematy w dziale Polityka