wywczas wywczas
1152
BLOG

Ziemkiewicz patronem patriotycznego buczenia?

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 60

  Mam też wiele politowania dla tych prawicowców, którzy się tej bandzie żałosnych hipokrytów i pseudomoralistów dają terroryzować i uznają za wskazane odcinać się publicznie od „skrajności”, podkreślać, że jednak „na cmentarzu nie wypada”… Stuknijcie się, drodzy, w czoło. Niech najpierw potępione zostanie choć kilka z niezliczonej liczby przejawów zbydlęcenia tzw. Elit, a potem przyjdzie uczyć zdesperowanych, bezsilnych ludzi, jak „kulturalnie” przypominać rządzącym mętom, że są mętami.

Usprawiedliwia Rafał Ziemkiewicz  u Sakiewicza buczeniu na cmentarzu, a Warzecha słusznie polemizuje, opowiadając jak taka postawa nie ma nic wspolnego z konserwatyzmem, a i praktycznie sie nia opłaca .

Ale czy jest sens tłumaczyc "obozowi Patriotycznemu", że każde buczenie i gwizdanie lub ukladanie krzyża z puszek jest złe i że na hipokryzji nigdy sie dobrze nie wychodzi? Czy ma sens tłumaczenie  Rafałowi na przykład Kanta i jego imperatywu moralnego /kategorycznego / : "postepuj tak , aby twoje reguły mogły być prawem powszechnym zawsze i wszędzie" albo ludowego przysłowia : "nie rób drugiemu co Tobie nie miłe" ?  Ziemkiewicz, jeśli mentalnie pochodzi z cywilizacji zachodniej , a nie z cywilizacji Kalego , powinien to sam zrozumiec w lot. Czymże więc się kieruje ? Można to lepiej pojąć czytając komentarze funclubu "obozu patriotycznego"

 W miare normalnie funkcjonującym panstwie, takie zachowanie istotnie byłoby naganne. Mamy jednak do czynienia z sytuacją wyjątkową....
....Polska jest takze pod okupacją.  

I nagle stalo sie swiatło - zwykłe bydło, chamstwo i prymitywizm staje sie nagle wysoce patriotycznym wysiłkiem, bo jak sie okazuje -na cmentarzu prawdziwi patrioci po prostu walczyli za Ojczyzne . Wiec można być słusznie i moralnie chamem, bo widocznie chamstwo  "obozu patriotycznego" jest tutaj służbą dla Ojczyzny, a buczenie innych -tylko okrutną represja tzw Elit.  Nie ma racji, gdy pisze Warzecha, że to zaproszenie do relatywizmu dzieki  pokazaniu przez Ziemkiewicza, iż każdy ma swoje jakieś normy. Dlatego, ze Rafał ustanawia tu własną normę bezględną i mocno kładzie własną tablicę przykazań z tym głównym :  my możemy być chamami, a oni nie !

Nie ma sensu tego tlumaczyć Rafalowi,bo on dawno przestał być publicystą próbującym opisać świat, a stał sie żołnierzem Sakiewicza tłukącym wierszowkę na "patriotycznych" pyskowankach albo i jakimś prorokiem, histerycznie kładącym do głowy tubylczej ludności obozu patriotycznego swoje przykazania. Także nie ma sensu nawet go prosić by "stuknął sie w czoło"- to nie pomoże, bo taka postawa to tylko wykwit tej obecnej mentalnosci Pisu, gdzie najprawdziwsi i wzmożeni patrioci sami sobie mowią, co im wolno, a co nie i w ogóle- ale to w ogóle nie potrzebuja tradycyjnych, konserwatywnych wartości. Przecież musieliby sie do nich stosować i nie wypadałoby buczeć.

A tak ogólnie, niezależnie od słusznych argumentów Warzechy, żenujące sa te polemiki w tym pisowskim "intelektualnym" rezerwacie , dlatego że ich być w ogóle nie powinno. A, Ziemkiewicz razem z Sakiewiczem i obozem patriotycznym ciągle nie mogą zrozumiec, dlaczego zwykli ludzie sie nimi po prostu brzydzą....

 

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (60)

Inne tematy w dziale Polityka