107 obserwujących
999 notek
1442k odsłony
  1213   0

Nowy raport Macierewicza to tylko apokryf ewangelii Rejtana

Pierwsi chrzescijanie, podobnie jak Sakiewicz płaczący nad debetami na swoich kartach, nie byli zamożnymi ludżmi. To byla główną trudnością pasjonującego, trwajacego dwieście lata  dochodzenia okoliczności powstania  Nowego Testamentu, ponieważ pierwsze ewangelie spisywano na tanich, ale nietrwałych papirusach.  Poczatkowo jeszcze w  XIX wieku  sądzono, że spisano go dopiero w IV wieku, prawie trzysta lat po smierci Jezusa,  wiec  szokiem bylo odnalezienie na początku XIX wieku przez Johna Rylandsa w egipskiej mumi fragmentu papirusu z ewangelią Sw Jana . Ten datowany na setny  rok naszej ery manuskrypt jest najstarszym do tej pory znalezionym  materialnym świadectwem  ewangelii, ponad 200 lata młodszym o slynnego kodeksu   Synajskiego odkrytego pare lat wcześniej w bibliotece klasztoru sw Katarzyny w Egipcie.  Po dwustu latach wysiłkow różnych badaczy, pełnych nieraz przygód rodem z Indiana Jonesa połączonych z analizą  paleograficzną, czyli badaniem jezyka i kontekstu historyczego tresci papirusów ustalono, ze ewangelie  musiały powstać  do 70 roku naszej ery, więc w pierwszym pokoleniu po śmierci i zmartwychstaniu Jezusa.

W połowie zeszłego wieku swiatem biblistów swiatem wstrząsneło wykopanie przez beduinskiego chlopa z poludniowego Egiptu, Muhammada Alego ewangelii gnostyckich, wielu rekopisów ze spisanymi na przyklad ewangeliami Jana,Tomasza, Jakuba, Filipa  i co najciekawsze- z tekstem ewangelii Judasza. Utworzyli je w IV wieku gnostycy, czyli poszukiwacze wiedzy i prawdy, ruch religijny czerpiący całymi garściami z chrzescijaństwa, a przede wyszystkim z Platona . Po wnikliwych badaniach uczeni  bibliści orzekli, ze rekopisy gnostyckie to apokryf-  to tylko dzieło udające prawdziwe ewangelie, nie przepracowane Duchem Swiętym, więc pismo fałszywe, w dodatku nieudaczne naśladownictwo .  

Dzisiaj jest łatwiej, bo o raporcie Macierewicza 28 dni po Smoleńsku wiemy wiecej. Został utworzony w Rejtanie u tescia Sakiewicza przez dziennikarza Gugulskiego i asystenta Macierewicza do 10 Sierpnia, gdyż są naoczne zeznania wielu ciagle żyjacych  świadkow, jak szef sejmowego zespołu obiecywał go wtedy do kupienia w ksiegarniach . Wiadomo takze, ze sprzedawano go kilka dni po  20 sierpnia, gdy nagle ten artefakt został uznany za nie wydany, nie ukończony i nigdy nie istniejacy.  Przypadkowym zbiegiem okoliczności wykopałem go w grotach Ksiegarni Gazety Polskiej i mój manuskrypt pełni obecnie role papirusów Rylandsa- to teraz najstarszy zachowany fragment Prawdy i Wiedzy  w 28 miesiecy po Smoleńsku , zwany juz ewangelią według Rejtana. 

Czy teraz, gdy Antoni Macierewicz zapowiada opublikowanie nowego i poszerzonego raportu 10 wrzesnia, nie mamy tu do czynienia ze zwykłym z apokryfem ? Widac , że ten nowy raport bedzie pełnil taką samą role jak ewangelie gnostyckie wobec prawdziwego Nowego Testamentu. Tym bardziej, ze pan minister obiecał dodanie nowych fragmentów .To rzeczywiscie zdumiewajaca analogia - tekstu ewangelii Judasza takze nie było w oryginale Nowego Testamentu. Ewangelie Rejtana ogłosiłem niedawno na tym blogu, więc gdy ukaze sie  ten nędzny apokryf  Macierewicza, należy się spodziewać,  ze wielu smoleńskich biblistów bedzie porównywalo te papirusy z wypiekami na twarzy.        

Lubię to! Skomentuj23 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale