Tej walki bez kościoła nie wygramy ! Tak zagrzewał wielokrotnie do boju swoich zwolenników Jarosław Kaczyński na miesięcznicach.
Kościół to atrakcyjny sojusznik w walce o władze dla prezesa. Dlatego, że biskupi dysponują nie tylko wplywem na wyborców ale i realnymi strukturami, pełniącymi tradycyjnie od czasu zaborów rolę właściwego państwa w sytuacji zagrożenia. To jakieś sale, publiczność, spore grono świeckch działaczy przy parafiach itd, cała infrastruktura też materialna, która umożliwiała na przykład przetrwanie opozycji w latach 80-tych. Zabory sie skończyły, wybory sa wolne, ale Kosciół łatwo wciągnąć do polityki - wystarczy krzyczeć, ze broni sie jego interesów, na przyklad walczyć przeciwko in vitro, o zakaz przerywania ciąży, im głośniej tym lepiej- wtedy taka partia uchodzi w oczach wiernych za przyjaciela kościoła, a proboszczom, czy biskupom nie wypada sie o niej cierpko wyrazać, czy do niej dystansować. Tak robił ZCHN, tak robi Pis.
Czasami partia polityczna próbuje uczynić Kościół zwykłym zakładnikiem swoich interesów. Wtedy sama stara sią kontaktowac z wiernymi, powołując sie oczywiscie na hierarchie, ale w ogóle jej o zgodę nie pytając. Działacze polityczni usiłują wtedy sami pelnić role biskupów, sami mówią wiernym co dobre, a co złe i stają sie bardziej katoliccy od Papieża.Tak na przykład było w czasie obrony krzyża na Krakowskim Przedmieściu, prowadzonej już wbrew woli biskupa, a księża, którzy przyszli z jego polecenia po krzyż, prawie zostali pobici przez najwierniejszych jego obrońców , zagrzewanych do jego obrony przez PIS. Wtedy to juz politycy czy dziennikarze faktycznie starają sie zarządzac biskupami, wchodząc samemu w ich buty wobec ich wiernych. Zaczynało sie od występowaniu w roli obrońcow interesu Koscioła, a kończy sie na jego próbie przejecia ponad głowami hierarchi - w swoim interesie, w interesie jakiejś partii politycznej, ktora akurat taki własnie sposób sobie wymysliła dla swojej prosperity.
Pis nie tylko stara sie przejąc sie kościół, a raczej jego wiernych, ale także tworzy własną smoleńską religie, która ma wyrażną przewagę nad Kosciołem Katolickim. W polskim, zamachowym Kościele Smoleńskim ze stolica na Gapolu, Jarosław Kaczyński może wprowadzić do raju wszystkich bowiem już za życia, a nie dopiero po śmierci. Wystarczy tylko przyjąć komunię jego Prawdy, o której dziś będzie mówił na miesięcznicy, wtedy wszyscy sie zaraz "przebudzimy" u jego boku. Prezes celowo wprowadza pseudo-religijną retorykę do banalnej w końcu polityki, ale w tym momencie występuje już jednak faktycznie w roli tylko konkurenta rzymskiego Kościoła Katolickiego w Polsce o rząd dusz, a nie obrońcy jego interesów.
A dowodem na ostrą wobec Koscioła katolickiego konkurencje polskiego Kościoła Smoleńskiego , jest dzisiejszy komunikat Niezależnej.pl. Tam Tomasz Sakiewcz gorąco chwali bojkot odczytania w parafiach listu episkopatu o pojednaniu z Cerkwią przez niektórych ksieży. On jest teraz ważniejszy od biskupów, ponieważ to on teraz mówi wiernym, gdzie leży Prawda. Proboszcz Scios pisał na Gapolu o Michaliku Zephyrze mimo, ze profesor Żaryn z Frondy potwierdzal brak dowodów na agenture arcybiskupa. Kardynał Macierewicz posiada już własny smoleński zakon Dwóch Wybuchów /kiedyś pod wezwaniem Sztucznej Mgły/, a najprawdziwszy z biskupów, biskup Tomasz organizuje jak widać w kościele opozycje proboszczów wobec hierarchii, powołując sie nawet na jakiś felieton arcykatolika Ziemkiewicza.
Portal Niezaleznapl należy do spółki Słowo Niezależne, w której 190 udziałów w wysokości 95 000 zlotych posiada osoba prywatna Tomasz Sakiewicz, a 200 udziałów wartości 100 000 zlotych /czyli decydującą większość/ ma tam spółka Srebrna, w której zarządzie zasiada Janina Goss, przyjaciółka prezesa jak i Roman Kujda. Z kolei w Srebrnej decydujący głos ma Instytut Lecha Kaczyńskiego z Jaroslawem Kaczyńskim i Krzysztofem Czabańskim w radzie nadzorczej oraz z Adamem Lipińskim w zarządzie.
I tak kościół smoleński walczy z katolickim, tylko co na to papież polskiego zamachowego Kościoła Smoleńskiego ze stolicą na Gapolu- Jarosław Kaczyński ? Nic, pewnie dzisiaj na miesięcznicy ubogaci nas kolejną encykliką o "Przebudzeniu".
http://niezalezna.pl/32684-nie-przeczytaja-przeslania-cyryla-i


Komentarze
Pokaż komentarze (32)