Lista wielkich mistrzow zakonu Prieure de Sion była długa. Każdy przekazywał kolejnemu wielką tajemnicę i dawał święte wskazówki do historii, jak Maria Magdalena przypłynęła malym statkiem do Prowansji, w okolice dzisiejszej Marsylii, a jej syn z ojca Jezusa, dał początek dynastii Merowingów.
Mistrz Prieure de Sion Leonardo pokazał nam to w "Ostatniej wieczerzy". Obok Jezusa siedzi tak naprawdę Maria Magdalena i cały kształt zebranych postaci pokazuje wielką litere M. Każda wielka księga bowiem zawiera tajne kody, biblia na przyklad matematyczne, kabała tez ma swoją magie cyfr. Hermes poslaniec bogów, przynosi nam klucze otwierajace skarbce tajemnic. Hermeneutyka więc to sztuka interpretacji dzieła, trzeba tylko zobaczyć jego właściwe znaki. Takie tajne znaki zawiera takze raport Macierewicza, a one ukryte są w zdjęciach.
Pan minister Macierewicz nie może nam wprost powiedzieć strasznej prawdy o osobach trzecich, będących sprawcami wybuchów. Ona jest za bardzo bolesna i przede wszystkim zbyt niebezpieczna. Więc mylą sie ci, którzy uważają , że jego wieczne stawianie tylko pytań, czy ciągłe gonienie króliczka to tylko biznesplan produkowania za słone pieniądze kolejnych raportów u teścia Sakiewicza, że to taki tylko marketing handlowy obliczony na wieczne oskubywanie z pieniędzy ludu smoleńskiego. Fałszywe jest zatem to zdziwienie- dlaczego Macierewicz i jego zespół nie szuka osob trzecich, dlaczego blogerzy w tym nie pomagają, czemu to nie jest naturalnym dalszym krokiem sledztwa sejmowego zespołu ? To porażająco proste, ponieważ wszyscy zainteresowani znają Prawde od samego początku i tylko czekają aż Pis obejmie wladze. Wtedy winnych od razu się zaaresztuje, a oni szybko wydadzą pozostałych. To Zakon Smoleński Dwóch Wybuchów, wcześniej znany jako z pod wezwania Sztucznej Mgły, zakon pana ministra Macierewicza w tajemnicy przesyła sobie kody i czeka na swój czas...
Hermeneutyka uczy zwracać uwage nawet na nieistotne szczegoly, one bowiem pozwalają odczytać ukryty klucz,dzieki któremu pozornie niezwiązane ze soba detale układaja sie nagle w logiczną całość. Tajny kod raportu 28 miesiecy po Smoleńsku to nosy ! Dlaczego nosy? Bo w mowie ciała dłubanie w nosie lub trzymanie sie za niego to oznaka kłamstwa, ukrywania Prawdy.Wiec raport jasno pokazuje nam kłamców, którzy maja cos do ukrycia. Kto sie tam trzyma za nos ? Nie trzyma sie prezes, ani sam pan minister Macierewicz, czy wiceszef Zespołu Piotrowski. Za nos chwytaja sie tam wyrażnie trzy osoby : Tusk, Sikorski i Cichocki. To oni. Nic wiecej nie trzeba mówić ani niczego mocniej szukać. Bo wiemy już wszystko.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)