Raport po krótkiej przerwie wrócił z powrotem na rynek.
Teraz Rejtan już może sprzedawać te propagandową broszurkę plus dwie płyty ze starymi konferencjami naukowców Macierewicza za 65 zlotych Teraz jest to korekt, dlatego, ze 10 -go września tę informacje publiczną Macierewicz, przymuszony medialnym szumem, jednak ogłosił w internecie na stronach zespołu smoleńskiego. Gdy pierwszy raz Zespół Macierewicza wypuszczał w Rejtanie te pozycje na rynek 20-go sierpnia, by w panice wstrzymywac jej sprzedaz 27-go, okłamując wszystkich oraz także na piśmie Sejm RP , że żadnej sprzedazy nie było, a sam raport nie został ukończony- nie miał wtedy, jak twierdził , dostatecznej ilości pamięci na serwerach Pisu . Obecnie widać ma / Bogu dzieki i senatorowi Libickiemu/ i dzięki temu każdy może to sprzedawać, każdy kto chce- ponieważ informacja publiczna nie podlega ochronie praw autorskich. Wiec dopiero teraz zgodnie z prawem ktokolwiek może to sobie pobrać ze stron sejmowego zespołu, ubrać w postać ksiązki i sprzedawac gdzie chce i za ile chce. Także teść Sakiewicza.
Obecnie nie ma sie do czego przyczepić, bo o popycie zdecyduje rynek. Przedtem Macierewicz dając wyłączność na publikacje Prawdy tylko teściowi, złamał te reguły. A, to nieudaczne i żałosne motanie sie Sakiewicza, Gitisa oraz Macierewicza i jego Zespołu, czy chowanie sie samego szefa Zespołu za plecami swojego asystenta, by osobiście broń Panie Boże nie zabierać głosu w tej kompromitującej siebie sprawie- przechodzi juz do historii. Ponadto politycy często też gdy trzeba, cywilną odwagę zastępuja właśnie takim lisim sprytem, by w przypadku akurat Macierewicza już za chwile znowu kreować sie na największego, smoleńskiego śledczego, bohatersko mierzącego się z najpotężniejszymi spiskami i zamachami w całym wielkim świecie - bo to się po prostu bardziej opłaca.
To oczywiscie nie koniec smoleńskich badań pana ministra i jego galaktycznych, naukowych autorytetów, bo ten cały biznes plan przewiduje dalsze wytężone śledztwo i nastepne tak "przełomowe" i ważne raporty, ale jeśli je najpierw opublikuje publicznie, a dopiero pózniej przekaże zaprzyjażnionej prywatnej firmie do handlu, wszystko będzie w porządku....
![]() Kliknij zdjęcie aby powiększyć |
|
Prezentacje i wykłady m.in. dr. inż. Grzegorza Szuladzińskiego,
prof. Wiesława Biniendy, prof. Kazimierza Nowaczyka
stanowiące fundament podsumowania prac zespołu
pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza w
28 miesięcy po tragedii smoleńskiej



Komentarze
Pokaż komentarze (17)