Nagroda im Jacka Maziarskiego, fragmenty laudacji krytyka filmowego red Kłopotowskiego na cześć liderki Solidarnych 2010
Patron naszej nagrody był niezależnym publicystą. Jednak Ewa Stankiewicz nie jest publicystką. Jest działaczką niepodległościową...
...Moim zdaniem, jest naszą Joanną d’Arc. Myślę, że jej działalność została natchniona, jak tamtej francuskiej „działaczki” niepodległościowej. Minęło pół tysiąclecia, zanim Joanna d’Arc została uznana za świętą. Nie życzę pani Ewie jej losu. Ale żyjemy w niebezpiecznych czasach. Pani Ewa o tym wie. Powiada – w swoim głośnym tekście „Co robić?” - że w wyniku zamachu smoleńskiego władzę w Polsce objęli ludzie pod kontrolą Moskwy. Zadaje więc proste pytania. I prosto odpowiada. Jej odwaga wzbudza podziw. Nie da się dłużej ukrywać, że pani Ewa jest – kobietą. To nas stawia w trudnej sytuacji.
Nie wiem o co tu chodzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (63)