Macierewicz z Sakiewiczem nazmyślali jakieś 10 sposobów zamachu w ciagu ostatnich dwóch lat, od mecaoningu ,sztucznej mgły do wybuchów i paru innych rzeczy . I nigdy nic tam nie trzymalo sie kupy, podobnie jak tezie o wybuchach w samolocie zaprzeczaja wszystkie inne okoliczności, także oslawionemu poglądowi o tym, ze "przeleciał nad brzoza" . Zaprzeczają temu na przykład żywi swiadkowie na filmie Anity Gargas z 2010 roku i cała tworczość stajni Sakiewicza w tamtych czasach, dlatego, że po prostu Biniende i wybuchy zmyślono dopiero na wiosnę zeszłego roku.
Informacja o trotylu ze strony prokuratury trafiła sie więc Macierewiczowi jak ślepej kurze ziarno, taki łut przypadkowego szczęścia . Ale sprawa ma swoje dobre strony - nikt nie bedzie zmyślał, ze Rosjanie podmienili wrak , gdy on juz tutaj wróci, Pis przestanie dalej zmyślać,ze wymyto "cały" wrak i zapomni o tej szeroko kolportowanej plotce. Nagle okazuje sie, ze prokuratura coś jednak bada, mimo ze Macierewicz mówił wielokrotnie, ze nic nie bada...
Dobrą strona tego wydarzenia bedzie także to, że być może Tusk i rzad w końcu zainteresuje sie smoleńską działalnością Pisu ,Macierewicza i Sakiewicza , może uruchomi komisje Millera, aby ktokolwiek dyskutował fachowo w mediach ze zmyśleniami naukowców Macierwicza, nie tylko jeden Artymowicz.. Moze prokuratura bedzie bardziej aktywna, może właśnie instytucje rzadowe z ręką w nocniku obudzone, zajmą się czymś...Poprawią komunikacje w smoleńskich zamachowych sprawach ze społeczeństwem.
Byłoby tez dobrą sprawą, wbrew pozorom,gdyby Pis zaczął szukać sprawców swoich bomb, skoro w nie wierzy. Bo Macierewicz nie miał i nie ma tego w zamiarze. "To nie moja sprawa", jak opowiadal na konferencji smoleńskiej. Z Sakiewiczem i Kaczyńskim woleliby tego tylko używać tylko jako dzwigni budowy emocji, nastrojów politycznych- nie traktując sami powaznie tego co mowią, przynajmniej do tej pory . Teraz może, paradoksalnie -prokuratura ich do tego zmusi, do jakiejs uczciwosci . Do czegoś więcej, niz tylko do zwykłego zmyslania swoich zamachowych opowieści, do traktowania samego siebie na serio. Wiec niech Pis potraktuje swoje bajki na serio i w końcu szuka sprawców "naukowo" udowodnionych wybuchow. Dzieki temu obie strony -Platforma i Pis w końcu tezy o zamachu potraktują poważnie .To może doprowadzic do jakiegoś przesilenia w tych sprawach, kończąc to wieczne gonienie zamachowego kroliczka.
Oczywiście konfabulanci zamachowi swoj łut przypadkowego szcześcia potraktuja selektywnie: uwierzą prokuraturze w trotyl , ale już nie w uwierza w jej zdanie o jego pochodzeniu na przyklad z gruntu po niewybuchach czy z jakichkolwiek przypadkowych powodów. Jak zawsze wezma sobie tylko to, co pasuje. Bedą mówić, skoro znaleziono ślady trotylu - "to przeleciał nad brzozą ", jakby jedno z drugim mialo cokolwiek wspólnego i zmyslac sobie coś dalej- tu sie nic nie zmieni.
Tak czy owak Przedsiebiorstwo Smoleńsk dostało zupełnie przypadkowo spory impuls rozwojowy. To dobrze, ze Tusk zacznie sie w końcu o cos martwić , a prezes z Macierewiczem z Sakiewiczem mieli dzis trochę szcześcia- ślepa kura dostała ziarenko,.
post scriptum z godziny 14 tej
Nie ma ziarenka , prokuratura dementuje.., Czy Rzeczpospolita urządzila sobie tutaj kpiny podając tą informacje ? Takie zwykle , codzienne kpiny jak w stylu Sakiewicza i nalezacej do Pisu Niezaleznej.pl ?
tak ,ta walka o czytelnika zaczyna byc coraz bardziej bezwgledna...Czy redaktor Gmyz zaczął sie ukrywać ?
godzina 16 ta : Pomyliliśmy się pisząc dziś o trotylu i nitroglicerynie. To mogły być te składniki, ale nie musiały.Pisze w oswiadczeniu redakcja . No kochani.... A teraz niech wszyscy zobacza, co sobie Macierewicz i Pis i media typu w polityce.pl, czy Niezalezna zmyslili w ciagu paru godzin na podstawie dezinformacji Gmyza. A tytuł tego wpisu oraz oczywiscie jego tresć -nabrały jeszcze wiekszej j teraz wymowy...
post scriptum 19.50
Rzepa wycofuje sie ze slowa "pomyłka", zwraca uwage ze prokuratura nie wyklucza trotylu,ze wzgledu na obecnos jonow .Ten link juz zawiera wiec inna treść.Ale ,kochani -Gmyz mowił ze juz znaleziono...na pewno.Wiec to pomyłka.
\


Komentarze
Pokaż komentarze (136)