LOL . Bloger Wszołek obok Warzechy, Kataryna obok Sciosa, Sakiewicz obok Marka Króla. Jeszcze Gadowski , ten od nieszczęśliwie zagubionego filmu kolegi, pokazujacego uwiezienie rzeczoznawców w Smoleńsku. . Co za koktajl firmowy..
Sakiewiczowi sie nie dziwie .Tajemnica dziennikarska nie pozwalała mu ujawnić zródla osobowego, ktore opowiedzialo mu jak borowiec Surowka po śmierci dzwonil do swojej żony . Pan Tomasz jest bardzo, szczególnie wrazliwy etycznie, więc to etyka dziennikarska mu zabroniła. Kodeks Etyki czasami słuzy dziennikarzowi za tarcze dla własnych blefow, zmyślan lub niedołęstwa. Widocznie to szacowne towarzystwa tak uważa, ze tak ma byc. To jest w porzadku.
A przecież Gmyz z Wróblewskim wystawili Kaczyńskiego na pośmiewisko całego swiata i zrobili z niego wariata. Zresztą,, on sam chętnie zaczał wrzeszczec o zbrodni nieslychanej trotylem, a gdy Wróblewski znalezienie trotylu zdementowal, prezes tajemniczo wzmiankowal o własnych zródlach informacji . O których klasycznie "wie , ale nie może powiedziec" To zupełnie jak Gmyz, on tez nie moze ujawnić swoich czterech zrodeł , z których jednym miała być prokuratura.Tak samo wie, ale nie może powiedziec. A sprawa wydaje sie być prosta. Gmyz moze sie wstydzic ujawnienia wszystkich dowodów na trotyl posiadanych przez Macierewicza . Jakież to inne mogł miec trotylowe żrodla informacji ?
Gmyz może wstydzić sie teraz powołania na niezależne, prywatne badania trotylowe Stanislawa Zagrodzkiego, które dzisiaj okazały sie być badaniami dr Nowaczyka, eksperta Zespołu Parlamentarnego Macierewicza. Takimi, które mozna sobie za przeproszeniem, zrobic samemu w kiblu na kolanie czy w lazience, a koncżące sie nie podpisanymi świstkami z adnotacją, ze trotyl jest "mozliwy" .Czy za pożno z Wroblewskim to zobaczyli, jak Macierewicz ich oszukał ? O wszystkich dowodach Kaczyńskiego na morderstwo trotylem i o naukowych oraz uniwersyteckich, amerykanskich badaniach Małym Chemikiem w poprzednim wpisie : tutaj
http://wszolek.salon24.pl/460331,dziennikarze-bronia-gmyza-list-otwarty



Komentarze
Pokaż komentarze (91)