wywczas wywczas
2759
BLOG

Tajne taśmy Pisu, czyli następny dowód na trotyl

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 60

 Nasz informator w śledztwie opowiada na nim, co odkryto na wraku. Mówi wprost o śladach materiałów  wybuchowych – zapewnia jeden z naszych rozmówców w PiS. - Skoro tak, to dlaczego nie ujawniacie tego nagrania? – dopytuję z niedowierzaniem. - To świadectwo wzięte na wypadek, gdyby temu człowiekowi stało się coś złego .  tu

 

 

Podsumujmy wszystkie dowody, na podstawie których prezes Kaczyński krzyczał na cały swiat o "zbrodni niesłychanej" trotylem. 

Gmyz ma swoje tajne żródła, ale etyka dziennikarska zabrania mu ujawnić więcej. Gmyz jest szczegolnie wrażliwy moralnie i przestrzega zasad ochrony zródla informacji . Ale on wie- tylko  nie może powiedzieć. Po dementi Wroblewskiego Prezes stwierdził , ze Pis ma swoje zródla informacji, ale chociaż prezes wie,  także nic nie  może powiedzieć. Teraz mamy taśmy, ale Pis ich nie może ujawnić, opublikować  tych  nagrań. Informator z taśm dużo wie, ale nie może nic powiedzieć. Nie, nie dlatego, ze przestrzega jak Gmyz kodeksu etyki dziennikarskiej. Tylko dlatego, ze go  zabiją, jak sie ujawni- zabiją go za ten trotyl, za Prawde.

Całe swoje publicystyczne i polityczne siły Pis rzucił teraz na szukanie trotylu u Szelaga w prokuraturze, ale nie osiągnał mrówcza pracą wszystkich tuzów prawicowej publicystyki jak Warzecha,  blogerow i polityków nic wiecej, niz powyższe efekty .  No, może jeszcze udalo sie wyrazić głośno duchowe poparcie dla Gmyza, co jednak  nie zmusiło  go  do odkrycia rąbka tajemnicy. A wszyscy zapomniawszy niestety, jak  Macierewicz opowiadał sporo jeszcze przed konferencją prokuratury o własnych amerykańskich dowodach i badaniach . Tak...  prezes i Macierewicz przecież mieli własne dowody na trotyl ! Takie bez łaski prokuratury i Szeląga. 

Dzień po aferze Zespól Smoleński opowiedział dokladniej w telewizji  o prywatnych , niezależnych  badaniach Stanislawa Zagrodzkiego, o badaniach  amerykańskich, choć nieznanych uniwersytetów. Bloger Stanzag , jak sie to okazało, nie mógł podać ani nazwy uczelni, ani pokazać tych niezależnych badań pochodzących z "dobrze wyposazonych laboratoriów" , jak mówil przedwczoraj w Polsacie , robiąc z red. Chraboty zwykłego wała, idiote i cieniasa, chociaż ten sie nawet troche starał.... Godzine  pózniej  oburzał się  na moją podłą insynuację jakoby dr Nowaczyk sam wykonywał  badania garsonki jego kuzynki  -nie,  ten ekspert Macierewicza nie ma z tym nic wspólnego, te badania sa niezależne przecież - ciskał sie na moim blogu.  Wczoraj  jednak o dziwo,  badania znalazły sie nagle na blogu Nowaczyka.

Ekspert Zespołu Macierewicza pokazał prawdziwie "uniwersyteckie" badania. Nie podpisane przez nikogo, bez adnotacji o miejscu badań, napisane na komputerku i nie będące skanem, z  błędem językowym po angielsku- zamiast "manufacturer" napisał  "producer".  Szczęsliwie udalo sie wpisać  chociaż  datę. Sam dr Nowaczyk zaprzecza jakoby był ich autorem, ale nie podaje kto je wykonał. Pokazuje za to fotografie uniwersyteckiego , amerykańskiego  laboratorium, które je wykonało. Mieści  sie w pudełku wielkości tego jak do butów, mozna je kupic w markecie za 174 dolary,  a sprzedawca z góry ostrzega przed poważnym traktowaniem  tego  Małego Chemika - nie może on produkowac dowodów dla sądu. Na koniec czytamy  u Nowaczyka wynik "uniwersyteckich badań " - pokazały "możliwy kontakt"  pasa z trotylem. Niestety , kontakt tylko możliwy, czyli wcale nie pewny na 100 % . Więc badać trzeba dalej, ale Nowaczyk od czasu tej laboratoryjnej, naukowej roboty /z 26 kwietnia/ nic więcej nie zbadał.

To już koniec dowodów , ktore pozwoliły oskarżac Kaczyńskiemu kogoś o zbrodnie nieslychaną tak głosno, ze fala dzwiękowa swiat cały obiegła ze trzy razy.Teraz Pis koncentruje sie na szukaniu trotylu u Szelaga. W ogóle sie temu nie dziwię, bo takie naukowe badania jak Nowaczyk może każdy sobie zrobić , za przeproszeniem, w kiblu na kolanie. Nie wiadomo poza tym , czy nie sa całkowicie spreparowane- przeciez nikt ich nie podpisal i nie wziął za nie odpowiedzialności.Prawda ?

A co z tą tajną taśmą teraz ?  Moze to proste ... Ten  i wszystkie wyżej wymienione, zwykłe polityczne blefy  można sprawdzac składając doniesienie do prokuratury. Bowiem ukrywanie dowodów zbrodni niesłychanej przed organami ścigania to w Polsce naprawde obrzydliwe przestepstwo:

artykuł 239 Kodeksu Karnego :kto utrudnia, zaciera ślady przestępstwa podlega karze pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
artykuł 240: kto mając wiarygodną wiadomość nie zawiadamia niezwłocznie organu do ścigania przestępstwa, podlega karze wolności do lat 3

 

 

W taki sposób fabryką dowodów Macierewicza i Pisu powinna zajac sie prokuratura-czy inne partie polityczne staną tu na wysokosci zadania i powstrzymaja choć  w taki sposób dziczenie  całego kraju przez Pis ?

 

wiecj szczególow o "uniwersyteckich" badaniach Pisu tutaj : 

http://wywczas.salon24.pl/460173,wszystkie-kaczynskiego-dowody-na-morderstwo-trotylem

 

 

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (60)

Inne tematy w dziale Polityka