
Nie po to chłopaki podnoszą sobie testosteron, nie po to trenujach po siłowniach i klubach bokserskich, aby rezygnowac z zadymy. Aby pokazać psom kto rządzi i jebać ich jak zwykle. Przytulają sie do marszu prawdziwych patriotów mile przez jego organizatorów widziani. I zaczynają zadymę.
A potem te same nudy jak co roku . Zaczyna sie wysoce patriotyczny wrzask o prowokacji policji , wzmożeńcy blogerscy szukaja na zdjęciach przebranych policjantów- prowokatorów, zapominając, ze policja w calej Europie używa tajniaków do izolowania prowodyrów zamieszek na demonstracjach. Histeryzujące jak zwykle blogerskie emerytki trzesą sie nad pobitym/ ?/ dzieckiem. Jak policja reaguje to źle , jak nie reaguje gdy bito operatora telewizji to jeszcze gorzej. I zadyma chłopakow z siłowni zamienia sie w zadymę patriotycznych pyskaczy na blogach czy odpadkowych polityków jak Zawisza, lansujacych sie na krzykach o prowokacji policyjnej. Euforia prawdziwych patriotów z Pisu , wrzeszczących o opresyjnym rezymie pokazującym swoją prawdziwą twarz potrwa jeden dzien. Potem zapomną o wszystkim jak w zeszłym roku, czy dwa lata albo trzy lata temu i ten fenomen nazywa sie Pisu regułą 11 Listopada. Ranni policjanci pobili sie oczywiscie sami w ramach prowokacji i to naprawdę pokazuje okrucieństwo tej władzy jeszcze mocniej niz ostatnie 99 % pewnosci prezesa na zamach trotylem.
Te same nudy , ten sam przewidywalny i rytualny taniec, choc jak na to nałykane ostatnio trotylu i nitrogliceryny towarzystwo Kaczyńskiego i tak reakcja jego nawiedzeńców jest mniej wybuchowa , niz można było wczesniej pomysleć.



Komentarze
Pokaż komentarze (48)