Ars Longa Vita Brevis
Krótko (albo i nie) o rzeczach ważnych i nieważnych
10 obserwujących
24 notki
43k odsłony
394 odsłony

Pannie Annie albo odtrutka na wirusa politycznej zajadłości

Fot.domena publiczna
Fot.domena publiczna
Wykop Skomentuj1

Pannie Annie

w kwarantannie

mijał czas na pluskach w wannie

A im dłuższa kwarantanna

Tym brudniejsza była wanna

Bowiem Annie w kwarantannie

Nic nie chciało się przy wannie

robić ani myć starannie

tylko by leżała w wannie.


Poszła w końcu do Marianny

łamiąc rygor kwarantanny

i skarżyła się Mariannie

że się kąpie w brudnej wannie.

Pomyślała więc Marianna -

Trzeba pomóc! Biedna Anna!

Zaprzeczywszy kwarantannie

poszła przyjrzeć się tej wannie.


Przesadziła panna Anna

- oznajmiła jej Marianna

gdy ujrzała wannę Anny

po tygodniu kwarantanny

Wlazła w wannę więc Marianna

Woła - chodź, chodź do mnie Anna!

I na przekór kwarantannie

posiedzimy razem w wannie!


Pomyślała chwilę Anna-

-Skoro weszła tam Marianna

I się błogo pluszcze w wannie

pomrukując nieustannie

może wanna też dla Anny?

I zrobiła hop do wanny

I tak siedzą w małej wannie

Anna tyłkiem na Mariannie


Nadmydliły się starannie

Tak jak trzeba w kwarantannie

Anna bark i kark Mariannie

A Marianna pachę Annie

Anna wzdycha bezustannie

Ach, jak dobrze w kwarantannie!

Głaszcze mokry brzuch Mariannie

A to wszystko w małej wannie ...


Gdy się skończy kwarantanna -

rozmarzyła się Marianna

-Wyślę gdzieś do sklepu Annę

by kupiła większą wannę. 

Moja droga - na to Anna -

- pójdę chętnie na zakupy

Kupię chyba jednak prysznic

Bo ta wanna jest do dupy....

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości