"Solidarność" toczy walkę o wolne niedziele dla pracowników handlu.
Policzmy więc tak na szybko:
Jak twierdzi "S" w niedzielę pracuje 250 000 ludzi, niech każdy wyrabia dniówkę, czyli 8h daje nam to 2mln. godzin w skali tygodnia, ponieważ etat w Polsce to 40 godzin podzilemy na 40 te 2mln., daje nam to 50tyś. etatów.
O 50tyś. etatów spadnie zapotrzebowanie marketów itp. i co wtedy zrobią? Skrócą czas pracy pracownikom, aby gdzieś te 50tyś ludzi wepchnąć?
Wątpię.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)