Zakochany w Biblii
Wspólnie czytamy Biblię z perspektywy Nowego Testamentu oraz nauk rabinicznych, z uwzględnieniem najnowszych badań w dziedzinie historii i archeologii.
3 obserwujących
35 notek
8952 odsłony
66 odsłon

Świadectwo miłości i wiary (Wj 7, 1-2)

Wykop Skomentuj4

Pan odpowiedział Mojżeszowi: «Ja cię uczynię jakby Bogiem dla faraona, a Aaron, brat twój, będzie twoim prorokiem. Ty powiesz mu wszystko, co ci rozkażę, a Aaron, brat twój, będzie przemawiał do faraona, ażeby wypuścił Izraelitów ze swego kraju. (Wj 7, 1-2)

Szósty rozdział Księgo Rodzaju skończył się listą genealogiczną, która w literaturze biblijnej oddziela jedną część opowiadania od następnej. W ostatnich rozdziałach Bóg wyczerpał możliwości zabiegów dyplomatycznych. Skoro faraon nie chce po dobroci wypuścić Izraelitów, Bóg będzie musiał użyć metody siłowej. Tak więc spodziewamy się, że już od początku siódmego rozdziału plagi zaczną spadać jedna po drugiej na Egipt. Zamiast tego słyszymy powtarzanie tego, co już było powiedziane w czwartym rozdziale. Skoro Pismo Święte powtarza dany temat, podkreśla jego znaczenie i zaprasza nas do pogłębienia go. Kto jeszcze nie obejrzał naszego odcinka na temat wyjątkowości słów Mojżesza, musi koniecznie to zrobić teraz:

 

Szósty rozdział kończył się stwierdzeniem, że Mojżesz miał „nieobrzezane usta”, to znaczy że miał usta zlepione tak, jakby nikt ich nie rozciął, czyli Mojżesz był kiepskim mówcą, był po ludzku najgorszym kandydatem na proroka. Takie przypadłości jednak nie przeszkadzają Bogu, bo prorok nie musi pięknie przemawiać, musi raczej wypełniać Boże plany we własnym życiu. Jest to też dobra nowina dla nas, bo nie każdy z nas posiada łatwość przemawiania Aarona, natomiast każdy z nas może być taki jak Mojżesz, który świadczył o Bogu własnym życiem (odsyłam do odcinka na temat rozpoznawania fałszywych proroków, link). Prorok nie porusza serc kwiecistą mową, ale raczej własnym przykładem posłuszeństwa Woli Bożej. Własnym postępowaniem dajemy świadectwo Prawdzie, jak to pisał święty Paweł do Koryntian:

Wy jesteście naszym listem, pisanym w sercach naszych, listem, który znają i czytają wszyscy ludzie. Powszechnie o was wiadomo, żeście listem Chrystusowym dzięki naszemu posługiwaniu, listem napisanym nie atramentem, lecz Duchem Boga żywego; nie na kamiennych tablicach, lecz na żywych tablicach serc. (2 Kor 3, 2-3)

Skoro szykujemy się do przyjęcia Prawa Bożego, który będzie za chwilę objawiony na Synaju, poświęćmy ten odcinek na wyjaśnienie relacji, które zachodzą między takimi pojęciami jak miłość, wiara i posłuszeństwo. Bo z jednej strony katolicy mają tendencję do powiedzenia, że w Nowym Przymierzu liczy się tylko miłość, z drugiej strony protestanci kładą raczej nacisk na wiarę. Oba poglądy są prawdziwe pod warunkiem, że rozumiemy te wyrażenia w ich biblijnym sensie. Bo w potocznym rozumieniu, miłość jest uczuciem bliżej nieokreślonym, a wiara jest bliżej nieokreśloną deklaracją słowną. W biblijnym rozumieniu, miłość jest posłuszeństwem Prawu Bożemu, a wiara objawia się na zewnątrz właśnie posłuszeństwem Prawu Bożemu.

Podam prosty przykład: jeżeli dziecko kocha swoją Mamę, to znaczy że jej ufa. Skoro jej ufa, jest jej posłuszny. Dziecko nie może kochać Mamy i jednocześnie nie być jej posłuszny lub podważać jej prośby. Na przykład jeśli Mama prosi dziecko, aby myło sobie ręce przed jedzeniem, kochające dziecko będzie wykonywało tę czynność nawet jeśli jej nie rozumie, nawet jeśli nie widzi w tym potrzeby ani sensu. Skoro kocha, jest posłuszne swojej Mamie.

Podobnie jest z pojęciem wiary. Wyobraźmy sobie sytuację, że ktoś mi powie, że dzisiaj w nocy w moim mieszkaniu nastąpi eksplozja gazu. Jeżeli powiem tej osobie, że wierzę jej słowom, ale mimo wszystko prześpię się w moim mieszkaniu, moje postępowanie zaprzeczy moim deklaracjom. Wiara objawia się w postępowaniu.

Teraz zastosujmy tę wiedzę do Słowa Bożego. Jeżeli kochamy Jezusa, kochamy Słowo wcielone, kochamy Słowo Boże. Jeżeli wierzymy w każde Słowo, które wyszło z ust Jezusa, wówczas nasza miłość do Jezusa i nasza wiara w Jego Słowo powinny skutkować naszym posłuszeństwem Słowu Bożemu. W szczególności Prawo Boże jest Słowem Bożym objawionym Mojżeszowi i wiernie przekazanym nam w Piśmie Świętym, tak jak to potwierdził Jezus w swoim kazaniu na Górze (Mt 5, 18).

Ale zastanówmy się najpierw, czym jest Prawo Boże według Pisma Świętego. 

Prawo Boże jest Prawdą, jak czytamy w Psalmie 119:

Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Prawo Twoje jest prawdą. (Ps 119, 142, por. Ga 5, 7, oraz J 8, 31-32)

Prawo Boże jest Drogą, jak Bóg powiedział Mojżeszowi:

Pouczaj lud dokładnie o przepisach i prawach, i pouczaj go o drodze, jaką winien chodzić, i o uczynkach, jakie winien spełniać. (Wj 18, 20, por. Pwt 10,12; Joz 22, 5; 1 Krl 2, 3; Ps 119,1; Prz 6,23; Ml 2,8; Mk 12,14; Dz 24,14)

Prawo Boże jest Światłem i Życiem:

Bo lampą jest nakaz, a światłem Prawo, drogą do życia - upomnienie, nagana. (Prz 6, 23 por. Hi 24, 13; 29,3; Iz 51,4)

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo