muad muad
46
BLOG

Czym powinien zajmować się Marszałek Sejmu?

muad muad Polityka Obserwuj notkę 0

Ludwik Dorn został marszałkiem, przez weekend majowy zbierał siły, po czym z impetem zabrał się do realizacji swoich pomysłów. Czy są to pomysły dotyczące podniesienia jakości polskiego ustawodawstwa, nagminnie negowanego (najczęściej słusznie) przez TK i UE? Czy też może Marszałek wpadł na pomysł usprawnienia prac izby, która na ostatnim posiedzeniu przyjęła jedną nowelizację ustawy i wybrała swojego szefa? Otóż nie, Dorn początkowo "błysnął" pomysłem rzucenia większą ilością publicznego grosza na biura poselskie. Po co? - nie wiadomo, może po to by klientela miernot wszelakich pracująca w tych biurach mogła trochę za ich pomocą się nachapać. To nie koniec inicjatyw "krwawego". Kolejnym pomysłem jest podzielenie dziennikarzy sejmowych na kilka grup o zróżnicowanym dostępie do Sejmu. Kryteria póki co nie są jasne, ale dla ułatwienia proponuje Dornowi wprowadzenia dostępu "all-inclusive" dla dziennikarzy wiernie służących IV RP (n p. TV TRWAM), pewien ograniczony dostęp (trzygwiazdkowy), kończący się na sławetnym stoliku w kuluarach dla dziennikarzy powiedzmy czasem marudzących, ale generalnie rządowi przychylnych (Rzepa, TVP). Trzecią grupę stanowiłaby (motelową) tłuszcza lewicowo - liberalna z TVN i GW, która mogłaby co najwyżej okupować parking sejmowy i liczyć, że dziennikarze z "lepszych" mediów dadzą im fragment podpisania jakieś umowy koalicyjnej czy konferencji prasowej jakiegoś polityka. Ostatnim pomysłem jest karkołomna koncepcja zawieszenia wydania decyzji przez TK w przedmiocie bubla zwanego ustawą lustracyjną. Nie wiem czemu nowy sędzia TK ma się zapoznawać ze sprawą, skoro do wydania orzeczenia w tej sprawie wystarczy udział 9 z 15 członków izby. Mam nadzieje, że TK podejmie decyzję w sprawie tego bubla w piątek. Czekam na następne propozycje Marszałka - n p. ukrywanie przed obywatelami treści uchwalanych ustaw albo w wersji łagodniejszej zaprzestania publikowania tekstów jednolitych ustaw, tak by obywatel nie mógł za wiele wiedzieć o pracy Sejmu.

Z powyższej wyliczanki nie wynika żadna korzyść dla obywateli. Co najwyżej będą jeszcze mniej wiedzieć i rozumieć z tego co robi Sejm. Czy realizacja powyższych pomysłów sprawi, że będziemy mieli lepsze ustawy? Czy stanie się to co zapowiadał Kaczyński w kampanii wyborczej, że państwo zwróci się przodem do obywatela? Śmiem wątpić.

P. S. 1 Dziś w Wyborczej ciekawy tekst dotyczący anonimowości w sieci i pewnych pomysłów co z nią zrobić. Mam wrażenie, że Jankes chce wprowadzić coś podobnego w salonie (oczywiście cytowany jest salon24 i wypowiedzi niektórych z jego bywalców;)).


muad
O mnie muad

Jestem normalnym człowiekiem, żyjącym w nieco normalniejszym kraju. Cash Advance Loans

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka