16 obserwujących
331 notek
366k odsłon
  1261   7

Jak Władysław T. Bartoszewski wykład o przyzwoitości naczelnemu Newsweeka zrobił...

    Władysław Teofil Bartoszewski poseł na Sejm IX kadencji z ramienia PSL bardzo podpadł naczelnemu tygodnika Newsweek. A wszystko przez pewną wypowiedź dla publicznej telewizorni na temat powrotu Donalda Tuska. Polityk nie podziela optymizmu swojego szefa, który na powrót króla patrzy przez pryzmat minionej „wielkości” ludowców- ...Mamy swoje doświadczenia z premierem Tuskiem. Wspólnie rządziliśmy przez dwie kadencje Sejmu. On mówił kiedyś ważne słowa w debacie z Jarosławem Kaczyńskim w 2007 roku, że oczywiście zachęca wszystkich do wspierania jego środowiska politycznego, ale jak ktoś nie chce głosować na Platformę, niech zagłosuje na PSL. Jak Donald Tusk wróci do tych słów z 2007 roku, to myślę, że naprawdę myślę, że dobra współpraca przed nami...

    Jak widać rola „wiecznego” koalicjanta odpowiada głównemu architektowi projektu Chadecja Polska. Może znowu ma ochotę na fotel ministra pracy, aby podjąć decyzję o podwyższeniu wieku emerytalnego? Oczywiście po przeprowadzeniu stosownych analiz demograficznych. Nie wszyscy politycy PSL są tego samego zdania. Jednym z nich jest właśnie poseł Bartoszewski który w TVP tłumaczył- …z pewnością nie przyciągnie on do Platformy wyborców niezdecydowanych, którzy nie planują głosować na PiS, a nie mają poglądów liberalnych czy wręcz lewicowych. (…) zwrócił także uwagę, że Tusk ma bardzo duży elektorat negatywny, zwłaszcza wśród wyborców konserwatywnych, a sytuacji nie poprawia fakt, że „rozpoczyna wojnę totalną z PiS”...

    Nie spodobały się te słowa Tomaszowi Lisowi, nie spodobały. I to bardzo mocno podkreślił- ...Panie Teofilu, a jednak warto być przyzwoitym... Niestety lekcja przyzwoitości zaserwowana przez redaktora Lisa miała podobny skutek jak pewna dyskusja z Michnikiem o niepełnosprawnej zakonnicy w ciąży na pasach. Pan Władysław tak odpowiedział na zaczepkę- ...Panie Tomaszu, mam na imię Władysław, a z całym szacunkiem dla Pana, przyzwoitości uczyli mnie moi rodzice, a nie dziennikarze. Zdumiał by się Pan gdyby wiedział, co mój ojciec myślał o Pana idolach politycznych... Może powtórzę -...przyzwoitości uczyli mnie moi rodzice, a nie dziennikarze... Musiało zaboleć.


Lubię to! Skomentuj58 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura