19 obserwujących
372 notki
419k odsłon
  2019   12

Sylwia Spurek i jej ochota na prezydenturę i zmiany w konstytucji.

   Wróg u bram. Ukraina w ogniu, a Sylwia Spurek konstytucję chciałaby zmienić. Ta wegańska polityczka chciałaby w konstytucji zagwarantować prawa zwierząt. Europosłanka nie raz przekonywała, że należy przestać jeść mięso, które pod wieloma względami szkodzi nam i środowisku. Więc o takiej konstytucji marzy - ...Życzę nam Konstytucji, która gwarantuje prawa zwierząt i jednoznacznie broni równości i praw kobiet, osób LGBTIQ i osób z niepełnosprawnościami, która bezwzględnie chroni środowisko naturalne, która wzmacnia rolę społeczeństwa obywatelskiego, a nie partii politycznych...

   Nam to znaczy komu? Jakoś jako przedstawiciel społeczeństwa obywatelskiego nie związany z partią polityczną nie życzę sobie takich zmian. Ale mogę pójść na kompromis. W konstytucji musi się znaleźć ochrona roślin przed zielonożernymi. Nie może być tak, że biedna sałata usiłuje udawać nieświeżą, żeby nie trafić w czarną otchłań ludzi zwących się weganami. Przecież jak każda istota odczuwa strach. Nie można nazywać mlekiem substancji produkowanej z ziaren soi lub nieodtłuszczonej mąki sojowej. Mleko to produkt karmiącej matki czy też jak to mówi ta weganka- ...gwałconych krów po to aby dawały mleko... A przecież to nie wszystko bo po gwałcie są molestowane podczas dojenia. Pani Spurek jest naprawdę bardzo wyjątkową osobą jednak mam nadzieję, że znajdą się równie wyjątkowe osoby które położą tamę utopijnym pomysłom jej i Williama „Billa” Henriego Gatesa III. Który już od lat prowadzi „wołowy” interes i nawet nawołuje bogate kraje aby przerzuciły się na sztuczną wołowinę. Zainwestował w nią kupę kasy. Sztuczne, syntetyczne, a nawet uprawne mięso, to najczęściej pojawiające się nazwy w nowej branży mięsa hodowanego w laboratorium. Ja też jestem zwolennikiem odmienności z konfitur najbardziej lubię konfiturę ze świni z dużymi kawałkami owoców. Przepraszam o skwarki mi chodzi. Nie ma nic lepszego jak konfitura ze świni przełożona marynowanym piklem z ogórka. Pychota. A jajeczka na bekonie? Cudo.

   Ale nie dla pani Sylwii. Kury są abortowane, a ta jajecznica to właśnie efekt tej wszechobecnej kurzej aborcji. Ciekawym jest, że ta pani nie ma nic przeciwko abortowaniu dzieci- ...Wspieram inicjatywę „Aborcja bez granic”, bo każda kobieta powinna mieć dostęp do kompleksowej pomocy i informacji ws. aborcji... Pokrętna logika lewicowej weganki. Powody? Najważniejszy brak białka zwierzęcego w organizmie co powoduje zanik umiejętności logicznego myślenia. Jednak te roślinne surogaty dań mięsnych zostawiają mocno widoczne ślady. Widoczne są wyraźnie na przekładzie Billego Gatesa czy też pani Spurek. Jest to narzucanie pewnych wzorców zachowań, a przecież nie każdy chce i musi być weganinem. Nie chcę być złym prorokiem, ale do czego prowadzi takie narzucanie ludziom swojego punktu widzenia. Świetnie obrazuje putinowska akcja denazyfikacji Ukrainy przez rosyjskich orków. Pani Spurek z resztą wegańskiego towarzystwa jest gotowa do akcji specjalnej denazyfikacji mięsa. Jednak zacytuję pewne lewackie zawołanie- „No pasarán”. Nie przejdą te numery. Wołowinka, wieprzowinka dobry drób i nabiał zawsze będzie w cenie.Jeszcze najciekawsze nasza weganka Sylwia Spurek wpadła na genialny pomysł brania udziału w wyborach prezydenckich w 2025 roku. Jak stwierdziła Polsce jest potrzebna feministka i weganka i zielona lewaczka, która mogłaby zmienić coś na lepsze. Już to widzę. Mięsko kupowane na melinach, jak gorzała za Wojciecha Jaruzelskiego. Przegrał on przegra i Sylwia Spurek.


Lubię to! Skomentuj78 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka