To ostatnia ,trzecia, część mojego "znaleziska" ... Pierwsza była Powstańcza , druga - "bluźniercza" .
Dziś ostatnia , ale z humorem... Oprócz pojedyńczych znaczków , których bohaterami byli "Adalbert Lezuraj" (a propos - kto z krakowian pamieta "aferę" z tym określeniem Jaruzelskiego ?) czy Jerzy U. czy okolicznościowych prześmiewczych kartek świątecznych znalazłem dwie serie...
Pierwsza, raczej "profesjonalnych" znaczków nieprzypominająca ale .....

... jak uda Wam sie wczytać w teksty na tych znaczkach dojdziecie do wniosku , że pewne "problemy" są "wiecznie żywe"...
No i chyba ozdoba mojej kolekcji :

W tamtych czasach była to rewelacja....
Na tym kończe prezentacje mojego "znaleziska" ... Niezbyt wielu z Was je obejrzało... Mimo tego jestem przekonany, iż te znaczki mówią więcej o tamtych czasach niz nasze tutaj nawalanki...
To ja - ortograficzny abnegat :
Wypełniasz PIT? Przekaż 1% podatku.
W formularzu PIT wpisz numer: KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podaj: 24463 Ziętarska Monika
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura