Jeśli w wyborach na szefa PO p.Jarosław Gowin dostał ok. 20% głosów , a takie są właśnie przecieki, to znaczy , że w PO nie wszyscy dostali małpiego rozumu. Mam nadzieję, że nie są to głosy jedynie przeciwko PDT ale przede wszystkim wyraz przekonania części członków PO iż w polityce nie chodzi tylko o pragmatyzm i o władzę dla samej władzy ale o coś więcej nic ta nieszczęsna „ciepła woda w kranie”.
Taki wynik dla JG byłby paradoksalnie ratunkiem wizerunkowym dla PDT – premier mógłby porzucić pobłażliwy ton wobec konkurenta , pokazać iż demokracja wewnątrz partyjna w Platformie działa i oczywiście złośliwie zaproponować pozostałym partiom taki tryb wyłaniania ich przywódcy.
Mam nadzieje również , że JG nie zepsuje tego wszystkiego, nie weźmie zabawek i nie porzuci piaskownicy na rzecz jakiejś kanapy. Sadzę , że ma świadomość iż rodzaj poglądów jakie reprezentuje, póki co nie pociągnie większości elektoratu – są zbyt mało „atrakcyjne” (czytaj: nie schlebiające żądaniom „postępu” ) więc jedynie tworzenie „skrzydła” w dużej partii zagwarantuje choć w części wpływ tych poglądów na życie polityczne. No chyba, że PDT po krótszym bądź dłuższym "okresie ochronnym" wyrzuci JG z PO... no ale to już będzie całkiem inna sytuacja - wówczas trza się będzie zastonowić z kim PDT zamienił się na głowę...



Komentarze
Pokaż komentarze (17)