34 obserwujących
2652 notki
649k odsłon
447 odsłon

Źródła niemieckiego antypolonizmu

Wykop Skomentuj10

Brak symetrycznego karania za antypolonizm. Na nagraniach zarejestrowanych przez Natalię Nitek- Płażyńską słychać jak Niemiec imituje strzelanie do Polaków bo jak mówi jest hitlerowcem. Słychać na nich, jak G. mówi, że "nienawidzi Polaków", że "oni wszyscy są cwelami i idiotami" oraz retorycznie pyta: "Powinienem ich zabić?.... Powinienem postawić ich pod ścianą?". Co więcej, na nagraniach G. przyznaje też, że "zabiłby wszystkich Polaków". Mówi także wprost: "jestem hitlerowcem". Sąd Apelacyjny taką samą grzywną ukarał zarówno polakożercę jak i żonę Kacpra Płażyńskiego, która nagranie upubliczniła.



Źródła niemieckiego antypolonizmu

image


W 1770 roku a więc na dwa lata przed pierwszym rozbiorem Fryderyk Wielki pod pozorem szerzącej się zarazy, rozciągnął kordon zdrowia, tak że Prusy Królewskie i Pomorze znalazły się w granicach państwa pruskiego. W najechanym kraju rozpisał on swojego rodzaju pobór na młode dziewczęta. Kazano powiatom dostarczyć ich 7000, każde z łóżkiem, krową, dwoma wieprzami i trzema dukatami i wyznaczono je osiedleńcom niemieckim na Pomorzu Branderburgskim za żony.



Fryderyk Wielki żywił szczególną nienawiść i pogardę dla narodu polskiego. Po podboju Polski porównał Polaków do "Irokezów" z Kanady. W całej wszechogarniającej kampanii antypolskiej, nawet szlachta polskiego pochodzenia żyjąca w Prusach była zobowiązana płacić wyższe podatki niż niemiecka. Polskie klasztory uważano za miejsca bezczynności, a ich własność często przejmowała władza pruska. Ponieważ przeważał wśród Polaków katolicyzm stał się on wraz językiem polskim obiektem prześladowania.

image

Na obrazie Georg Forster, patron gdańskich tramwajów.



Był autorem obraźliwych wypowiadzi o Polakach, jakie zamieścił w swoich prywatnych listach w czasie pobytu w Wilnie oraz w dzienniku podróży przez Polskę.Był m.in. autorem słów: Polacy to woły w ludzkiej formie. Za jego życia słowa te nie zostały opublikowane i stały się publicznie znane dopiero po jego śmierci, gdy jego prywatna korespondencja oraz dzienniki wyszły w druku. W związku z tym, że informacje o innych narodach zamieszczone w oficjalnych publikacjach uczonego były uznawane za bezstronne naukowe obserwacje, te pochodzące z listów i dzienników słowa dotyczące Polaków były w Cesarstwie Niemieckim i Trzeciej Rzeszy uważane za wiarygodne i wykorzystywane jako swego rodzaju naukowe poparcie dla rzekomej wyższości Niemców. Listy Forstera miały też znaczący wpływ na rozpowszechnienie się stereotypu "polnische Wirtschaft" wśród wyższych sfer społeczeństwa niemieckiego w XVIII i XIX wieku.



Antypolska retoryka w połączeniu z potępieniem polskiej kultury choć była najbardziej widoczna w XVIII-wiecznych Prusach podczas rozbiorów Polski, to zaczyna się od Zakonu Krzyżackiego w XIV wieku. Było to bardzo ważne narzędzie przy próbie podboju przez Zakon Księstwa Litewskiego, które ostatecznie zawiodło z powodu przyłączenia się Litwy do Królestwa Polskiego i nawrócenia na katolicyzm. Tractatus doctoris cuiusdam de Prutenis contra Polonos et paganos de potestate papae et imperatoris respectu infidelium – tzw. Satyra na herezje i inne nikczemności Polaków oraz ich króla Jagiełły. - Jana Falkenberga to przyklad twórczości antypolskiej, która została potępiona przez Watykan w 1424 roku i uznana za "bezwstydną i wojowniczom ".



Niemcy, stając się coraz bardziej przesiąknięte pruską ideologią, nigdy nie zrezygnowały z takiej taktyki. Na przykład David Blackbourn z Uniwersytetu Harvarda mówi o pismach niemieckiego intelektualisty Johanna Georga Forstera, który korzystając z polskich grantów i stypendiów Uniwersytetu Wileńskiego czy polskiej Komisji Edukacji Narodowej w 1784 r. pisał o "zacofaniu" Polski o "ignorancji i barbarzyństwie" niczym w południowo-wschodniej Azji. Jego poglądy zostały później powtórzone przez niemieckich ideologów Lebensraumu i wykorzystane przez nazistów.. Niemieccy naukowcy między XVIII a XX wiekiem usiłowali ukazać "granicę między cywilizacją a barbarzyństwem, wysoką kulturą niemiecką i prymitywnymi słowianami". Urzędnicy pruscy, chcąc zabezpieczyć niemiecką dominację, rozpowszechniali pogląd, że Polacy są kulturalnie gorsi i potrzebują pruskiej opieki. Takie rasistowskie teksty, pierwotnie opublikowane od XVIII wieku, zostały ponownie opublikowane przez Rzeszę Niemiecką przed i po inwazji na Polskę.



Antypolonizm miał na celu stłumienie rozprzestrzeniania się polskiej kultury, edukacji i religii na historycznie polskich ziemiach, a także eliminację Polaków z życia publicznego. Polityka antypolska została wdrożona przez Cesarstwo Niemieckie pod panowaniem Ottona von Bismarcka, zwłaszcza w Kulturkampf i była egzekwowana do końca I wojny światowej. Do dziś możemy spotkać na facebooku memy wykorzystujące rasistowskie bon moty kanclerza. Ideologia niemieckiego antypolonizmu potrafiła również przesiąknąć kulturę polską.

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura