34 obserwujących
2652 notki
648k odsłon
102 odsłony

W Chinach komuniści wracają na arenę

Wykop Skomentuj1

Komuniści wracają na arenę


We wrześniu 1931 roku Japonia dokonała inwazji na Mandżurię i w 1932 utworzyła tam marionetkowy rząd Mandżukuo. Światowe potęgi nie zareagowały, Liga Narodów potępiła ten akt jedynie w sposób symboliczny co sprowokowało Japonię do wystąpienia z tej instytucji i wypowiedzenia Traktatu Waszyngtońskiego z 1922 roku. Japonia podjęła więc akcję osłabienia Chin, której celem było zmuszenie do współpracy ekonomicznej. Tchang Kai-chek uwikłany w walkę z komunistami nie odpowiadał. Guomindang czyniło mu zarzuty lekceważenia japońskiego niebezpieczeństwa. W 1936 roku generałowie zmusili go do modyfikacji polityki. Sowieci zaś wymogli na komunistach chińskich przystąpienie do " frontu narodowego" przeciw Japonii. Wykorzystując brak reakcji wielkich mocarstw, Japonia w 1937 roku, bez wypowiedzenia wojny, zaatakowała Chiny. We wrześniu oddziały komunistów zostały włączone do armii Guomidangu. Japończycy zajęli najbogatsze tereny Północy, Szanghaj, doliny rzeki Jangcy i zainstalowali w Pekinie rząd kolaboracyjny.


Zdjęcia japońskie z Mandżurii z 1933 rok


image


Po zajęciu Mandżurii Tchang Kai-chek przenosi stolicę do Chongqing, do regionu trudnego do penetracji przez Japończyków.


Pomimo znacznej pomocy zagranicznej, zwłaszcza amerykańskiej, stosuje politykę wyczekiwania, pragnąc przede wszystkim obserwować komunistów. Jak mówi zabrakło mu, przed interwencją Japonii, 5 minut żeby ich całkowicie wyeliminować. Korupcja Guomindangu, autorytaryzm Tchanga i brak wielu produktów żywnościowych dyskredytują rząd Chongqing. Wojna z Japonią pozwala wezwać partię komunistyczną do ogólnonarodowego powstania. Mao Zedong staje się główną siłą oporu przeciw najeźdźcy. Wspierany przez chłopów, ofiary japońskiego ludobójstwa, komuniści rozpoczynają wojnę partyzancką. Mao wzywa do wojny antyimperialistycznej i antyfeudalnej. Wzywa do "jedności czterech klas", biednych chłopów, robotników, drobnej burżuazji i kapitalistów. W końcu dwie zwaśnione chińskie strony przystępują do wojny z Państwem Słońca ale tylko jedna pozostanie symbolem walki narodu przeciw okupantowi i społecznej sprawiedliwości.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura