Co się dzieje - po 6 uderzeniach zastraszania:
22:30 Bielany 45m2 - noc - po tym jak znaleźli klucz na kleju, 4 opony, napis w windzie PATRYK BĘDZIE SIEROTĄ który przeczytała 5-letnia Zuzanna, podsłuch R-116 w lampie w pokoju dzieci:
IZABELA (pakuje torbę, ręce drżą, kapcie z niebieskim paskiem): Nie mogę... Oni byli w pokoju dzieci. Weszli kiedy spali...
FALZMANN: Dlatego muszą jechać do mamy. Tam ich nie szukają. FOZZ to pieniądze, nie dzieci.
Patryk 7 lat nie śpi, trzyma kapcie:
PATRYK: Tato... Czy my jesteśmy grzeczni że musimy jechać do babci?
FALZMANN (klęka): Pamiętasz lekcję Pani Basi? O dyżurnym który sprawdza kanapki? Tata teraz sprawdza bardzo duże kanapki. I niektórzy nie chcą żeby sprawdzał.
Zuzanna 5 lat:
ZUZANNA: A babcia ma kapcie?
Izabela pęka - bo grożą że "Kapcie się zgubią. I tata też."
Pakuje kapcie z niebieskim paskiem do torby - te same kapcie które były w tornistrze w Scenie 2 Szkoła i za 12 000 PLN w Scenie 3.
23:15 PKS - 01:00 dom dziadków Mazowsze:
Nocny autobus PKS, pusto, Patryk na barana z torbą z kapciami, Zuzanna śpi na rękach Izabeli, Falzmann co chwilę ogląda się - w szybie odbicie samochodu - czy ich śledzą? Paranoja czy nie?
FALZMANN (szept): Jak dojedziemy do mamy, wracamy. Jutro idę do Lawiny. Podpisze przedłużenie o 30 dni. Jak cię będą bić to znaczy że liczysz dobrze.
Babcia 65 otwiera drzwi, nie pyta. "Chodźcie, myszki. Babcia ma kapcie i kakao."
PATRYK: Tato, a jak wrócimy to pójdziemy nad morze?
FALZMANN: Tak. Jak skończę liczyć, pojedziemy nad morze. Obiecuję. Zabierzemy kapcie. Te z niebieskim paskiem. I już nigdy nie będziemy musieli je pakować w nocy.
Drzwi zamykają się. Falzmann i Izabela sami w nocy. W oddali duży Fiat bez świateł. Czy śledził aż do dziadków? Zagrożenie jedzie za nimi nawet tam.


Komentarze
Pokaż komentarze