Paweł Łęski Paweł Łęski
55
BLOG

TARCZA / WILHELMSTRASSE

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 0

TARCZA / WILHELMSTRASSE


Logline:


18 czerwca 1940. W Monachium Hitler tłumaczy Mussoliniemu jak złapać Francję na żywca. W Bordeaux rząd francuski myśli, że ratuje honor Francji zostając w kraju w przeciwieństwie do władz polskich. Jeden tłumacz widzi stenogram obu rozmów i rozumie, że "ocalenie" jest pułapką napisaną w Berlinie. Nikt mu nie wierzy, bo pułapka jest zbyt upokarzająca, by się przyznać.


Oś historyczna - na której opieramy film:

1. Tajne archiwa Wilhelmstrasse, t.XI vol.2 - zapis z 18 czerwca: Hitler chce za wszelką cenę rządu francuskiego rezydującego we Francji, żeby flota nie odpłynęła do Anglii i żeby Francuzi sami wzięli na siebie "nieprzyjemną odpowiedzialność okupacyjną w domenie administracyjnej". 2. Teza Paxtona - obrońcy Vichy mówią "Pétain uchronił nas przed polonizacją". Paxton odpowiada: porównanie z Polską jest fałszywe, bo Niemcy traktowali Wschód i Zachód inaczej rasowo. Francję trzeba porównać do Belgii, Holandii, Danii. I wtedy widać, że tarcza nie działała. 


Bohaterowie:


LUCIEN FABRE (32) - fikcyjny, urodzony w Quai d'Orsay, alzacki Niemiec z matki, tłumacz. W maju 1940 ewakuowany z Paryża do Bordeaux razem z archiwum MSZ. Idealista, ale nie gaullista. Wierzy w państwo.


STANISŁAW KOTLARCZYK (45) - polski attaché wojskowy przy armii francuskiej, od września 1939 na uchodźstwie. Jedyny który mówi Lucienowi: "To już widziałem. U nas nazywało się to Generalne Gubernatorstwo. U was nazwą to Strefa Wolna."


PAUL SCHMIDT (realna postać) - tłumacz Hitlera. Zimny profesjonalista.


LAVAL, BAUDOUIN, PÉTAIN - rząd w Bordeaux. Ludzie przekonani, że manewrują Niemcami.


Ramowa narracja - 1961 i 1972. 

Krótka klamra. Warszawa, 1961 - polski redaktor tłumaczy "Tajne archiwa Wilhelmstrasse" i podkreśla ten fragment o flocie. Paryż, 1972 - młody Amerykanin Robert Paxton szuka tego samego dokumentu w archiwach i słyszy: "Pan tego nie zrozumie, to była tarcza". 


AKT I: BORDEAUX - RZĄD BEZ PAŃSTWA (16-17 czerwca)


Chaos. Rząd III Republiki śpi na walizkach w liceum w Bordeaux. Dwie frakcje.


Frakcja Mandel / de Gaulle: płyniemy do Algieru, kontynuujemy wojnę z imperium, flota do Portsmouth.


Frakcja Pétain / Weygand / Baudouin: rozejm, rozejm za wszelką cenę. Argument, który pada co 10 minut i który usłyszy potem Paxton: "Jeśli wyjedziemy, zrobią z nas Polskę. Zgniotą, podzielą, wywiozą elity. Jeśli zostaniemy, ocalimy substancję Francji."


Lucien dostaje zadanie: przetłumaczyć przechwycony przez Deuxième Bureau nasłuch z Monachium. Niepełny. Słyszy tylko zdanie: "...korzystne niż sytuacja stworzona poprzez brak akceptacji propozycji niemieckich i ucieczka do Londynu..."


Nie rozumie kontekstu.


Wieczorem 17 czerwca Pétain prosi o rozejm.


AKT II: MONACHIUM - PUŁAPKA (18 czerwca)

Przenosimy się do Monachium. Ten sam dzień co apel de Gaulle'a z Londynu, którego nikt w Bordeaux nie słucha.


Spotkanie Hitler - Mussolini. Ciano notuje rozczarowanie Duce, bo Hitler nie chce dać Włochom Nicei ani floty. Lucien tłumaczy stenogram, który dociera do Bordeaux z opóźnieniem 24h przez Szwajcarię.


I tu centralna scena filmu. Lucien czyta pełny zapis:


Hitler mówi spokojnie, pedagogicznie. Wyjaśnia Mussoliniemu:


"Zostawmy im rząd. Niech siedzi w Vichy czy w Clermont. Niech myśli, że zachował suwerenność. Po pierwsze - flota. Jeśli rząd ucieknie, admirałowie odpłyną do Anglii i potencjał morski Anglii się podwoi. Po drugie - niech to oni będą policjantem. My nie mamy ludzi do pilnowania 40 milionów Francuzów."


Lucien rozumie. To nie jest oferta pokoju. To jest instrukcja obsługi kolaboracji. Francuzi myślą, że negocjują tarczę, a Niemcy już napisali im rolę administracyjnego dozorcy.


Biegnie z tym do Baudouina. Baudouin czyta, bladnie i mówi rzecz kluczową dla całego filmu:


"Jeśli to pokażemy Radzie Ministrów, wszyscy którzy chcą rozejmu wyjdą na zdrajców. A jeśli nie pokażemy i wyjedziemy do Algieru, Niemcy zajmą cały kraj i zabiorą flotę siłą. Ten dokument nie może istnieć."


Dokument znika w sejfie. Lucien zostaje wysłany "na urlop" do Vichy.


AKT III: VICHY - TARCZA DZIAŁA (22 czerwca - 3 lipca)


22 czerwca, Compiègne. Rozejm podpisany. Lucien widzi jak jego koledzy wiwatują: "Zachowaliśmy flotę! Zachowaliśmy strefę wolną!"


Stanisław, Polak, patrzy na mapę. Pokazuje mu Generalne Gubernatorstwo. "U nas też mówili, że to autonomia."


3 lipca 1940, Mers-el-Kébir. Brytyjczycy, przerażeni dokładnie tym scenariuszem o którym mówił Hitler 18 czerwca - że flota francuska podwoi siły Royal Navy jeśli wpadnie w ręce Niemców, albo odwrotnie - atakują francuskie okręty. 1297 francuskich marynarzy ginie.


To jest moment paranoi. Vichy może teraz powiedzieć: "Widzicie? Anglicy nas zdradzili. Musimy kolaborować." Pułapka się zamyka. Hitler nie musiał niszczyć floty. Zrobili to Anglicy, w panice przed planem Hitlera.


Lucien siedzi w archiwum w Vichy i pisze notatkę, której nikt nie wyśle. Kończy ją zdaniem które 30 lat później napisze Paxton: "Jeśli tarcza istniała, porównajcie nas nie z Polską, ale z Belgią. Czy Belgowie mają się gorzej bez Pétaina?"


Notatka trafia do pudła.


Epilog - 1961 / 1973


Warszawa. Książka "Tajne archiwa Wilhelmstrasse" wychodzi po polsku. Tłumacz podkreśla na czerwono fragment o flocie.


Paryż. Paxton w Bibliotece Narodowej znajduje notatkę Luciena w pudle z napisem Vichy - Affaires Diverses. Na marginesie ktoś dopisał ołówkiem w 1945: "Polonisation - argument obrony Pétaina w procesie".


Ostatni kadr: Lucien jako stary człowiek w 1973 ogląda w TV rozmowę historyków z Paxtonem. Słyszy swoje zdanie wypowiedziane po angielsku przez Amerykanina.


Paranoja polega na tym, że nikt nie musiał spiskować. Wystarczyło, że każdy uwierzył, że ratuje Francję, robiąc dokładnie to, czego chciał Berlin.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura