MIĘDZY KURTYNAMI
1937-1940, prawie cały w jednym domu.
Logline:
Listopad 1937, San Ángel, Meksyk. Frida Kahlo maluje autoportret dla kochanka, którego chce zabić pół świata. Obraz ma być prezentem urodzinowym i listem miłosnym. Ale w Casa Azul każdy liścik ukryty w książce może przeczytać ktoś inny - mąż, żona kochanka albo agent Stalina. Frida musi zdecydować, co zniszczyć: obraz, listy, czy jego.
Ton:
Duszno, klaustrofobicznie. Słońce Meksyku jest ostre jak lampa przesłuchań. Wszystko dzieje się za białymi kurtynami - tymi samymi, które potem będą na obrazie. Dom jest sceną. Nikt nie jest sam.
Bohaterowie:
• FRIDA KAHLO (29) - malarka, po polio i wypadku tramwajowym w gorsecie ortopedycznym. Ozdobiła go sierpem i młotem. Sypia pod zagłówkiem z Marksem, Engelsem, Leninem i Trockim. Miała wielu kochanków, ale tylko nielicznym dedykowała obrazy. To jej waluta.
LEW DAWIDOWICZ BRONSTEIN / LEON TROCKI (57) - "El Viejo". Najbardziej ścigany człowiek rewolucji. W exile od 1929. Paranoiczny, ale ma powody. Zostawia Fridy liściki w książkach, które jej pożycza. • DIEGO RIVERA (50) - muralista, komunista, mąż Fridy. To on z Fridą załatwił azyl dla Trockich u prezydenta Cárdenasa. Kocha Fridę, zdradza ją z jej siostrą, a teraz patrzy jak żona sypia z jego idolem. Nie wiadomo, czy donosi do NKWD, czy chroni Trockiego. • NATALIA SEDOWA - żona/ konkubinaTrockiego. Nie mówi po angielsku, więc wszystko widzi. • CIENIE - Meksykanie, Amerykanie, Rosjanie, którzy kręcą się wokół domu. Jeden z nich za 3 lata będzie nazywał się Ramón Mercader.
STRUKTURA
AKT I - AZYL
Styczeń 1937. Troccy przypływają do Tampico. Frida pcha wózek z kulawą nogą, Diego wita ich jak bohaterów. Zamieszkują w Casa Azul.
Frida i Trocki od razu mają swój język - rewolucja, ból, ciało jako więzienie. On po 40 latach tułaczki, ona po 10 latach w gorsecie. Romans zaczyna się jak szpiegowski protokół: książki z wyciętymi kartkami, spotkania w domu przyjaciółki obok.
Diego zaczyna podejrzewać. W domu robi się ciaśniej. Frida niszczy wszystkie listy oprócz jednego.
AKT II - DEDYKACJA
Lipiec 1937 - romans się kończy. Trocki pisze do Natalii: "Ona nic dla mnie nie znaczy." Frida słyszy to przez ścianę.
Zamiast płakać, zaczyna malować. Stoi między dwiema białymi zasłonami, jak na scenie retablo. Na sobie ma tehuana - strój Zapotec, huipil, rebozo, makijaż wojenny. W ręku trzyma bukiet i kartkę.
To jest centralna sekwencja filmu - malowanie jako akt zemsty i miłości jednocześnie. Na kartce pisze po angielsku, żeby wszyscy zrozumieli:
"Lwowi Trockiemu z całą miłością dedykuję ten obraz 7 listopada 1937 r. Frida Kahlo w San Ángel, Meksyk."
Data to pułapka. 7 listopada to urodziny Trockiego I 20. rocznica Rewolucji Październikowej. Dedukuje mu obraz w dniu, który Stalin uznał za swój.
7 listopada wręcza mu go. Trocki wiesza go w gabinecie. To jedyny dowód, że romans istniał. Frida zadbała, by reszta zniknęła.
AKT III - KURTYNY
1940. Dom Trockiego 200 metrów dalej. Atak NKWD w maju - nieudany. Frida i Diego są przesłuchiwani.
20 sierpnia 1940. Mercader wbija czekan. Frida jest w Casa Azul. Słyszy syreny. Próbuje zniszczyć obraz nożem do palety.
Wchodzi CLARE BOOTHE LUCE - amerykańska dziennikarka i polityk, która jest u niej z wizytą. Wyrywa jej obraz. Mówi: "Jeśli go zniszczysz, Stalin wygra dwa razy." Zabiera go do USA.
Epilog: Luce w 1988 oddaje obraz do National Museum of Women in the Arts w Waszyngtonie. Wisi tam do dziś - jedyny Kahlo w stałej kolekcji Waszyngtonu.
Ostatnie ujęcie - przeskok. Nowy Jork, Sotheby's, 2021. "Diego y yo" - autoportret Fridy z Diego na czole - schodzi za 34,9 miliona dolarów. Ten sam dom aukcyjny, te same kurtyny w tle. Głos Fridy z offu czyta dedykację dla Trockiego.
Ciemny ekran. Napis: Frida zniszczyła wszystkie dowody romansu oprócz jednego.
Motywy wizualne:
1. Białe kurtyny - raz scena teatralna, raz przesłona przed podsłuchem. 2. Gorset z sierpem i młotem - polityka jako kręgosłup. 3. Zagłówek łóżka z Leninem, Marksem, Engelsem, Trockim - Frida śpi pod rewolucją, która ją zdradza. 4. List w książce - thrillerowy McGuffin.
Tagline: Dedykowała mu obraz. Stalin dedykował mu czekan.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)