Paweł Łęski Paweł Łęski
42
BLOG

TEREN OCZYSZCZONY

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 0

TEREN OCZYSZCZONY


Pałac Zimowy, plakat Deni "Lenin oczyszcza ziemię", kadry Czeka, morderstwo Rasputina, strajki w Putiłowie



LOGLINE:

Piotrogród, 1916-1918. Polak, stenograf Rządu Tymczasowego, który uwierzył że rewolucja może być bez krwi, odkrywa że dekrety o pokoju i ziemi to tylko przykrywka. Nowa władza nie chce zdobyć Pałacu Zimowego. Chce wyczyścić ziemię z ludzi.


ŚWIAT:

Rosja która nie przegrała wojny na froncie, tylko w magazynach i kolejkach po chleb. Wizualnie - wszystko brudne, zimne, przeludnione. Pałac Zimowy świeci jak wyspa. Kontrast między faryzejskim językiem rewolucji a błotem Newy, gdzie topią Rasputina.


Motyw przewodni: plakat propagandowy. W każdej instytucji wisi inny, ale zawsze Lenin z miotłą. Z czasem na plakacie pojawiają się nowe "nieczystości" do wymiecenia.


BOHATEROWIE:


JAN ZALESKI (32) - inżynier z Zakładów Putiłowskich, wychowanek dyrektora Jasiukowicza. Po śmierci Jasiukowicza przeniesiony do Piotrogrodu jako stenograf Rady. Wierzy w komitety, samorząd, rewolucję bez cara i bez terroru. Nasz przewodnik.


ZOFIA (26) - robotnica z Putiłowa, prowadzi strajk głodowy z 23 lutego. Potem w Sowietcie Piotrogrodzkim. Kocha Jana, nienawidzi jego wiary w papiery.


FELIKS DZERŻYŃSKI / "ŻELAZNY" (40) - szef Czeka. Nigdy nie podnosi głosu. Mówi dokładnie to samo co Lenin w cytacie z III Kongresu Sowietów o "nowym typie państwa bez gwałtu", tylko w jego ustach to brzmi jak wyrok.


KIERENSKI - w mundurze, cały czas na scenie. Człowiek który myśli że jeszcze rządzi.


LENIN - prawie go nie widzimy. Tylko na plakatach, w cytatach, w odczytywanych protokołach. Jak duch.


STRUKTURA - 3 AKTY:


AKT I - DEKOMPOZYCJA [Zima 1916 - Luty 1917]

Otwieramy końcem. Noc, Pałac Zimowy zdobyty, ministrowie Rządu Tymczasowego siedzą na podłodze w Twierdzy. Jan wśród nich, trzyma swoje stenogramy. Przesłuchuje go młody czekista. Pyta: "Kiedy zrozumiałeś że to się już rozpadło?"


Cofka do 1916. Jan stenografuje wizytę Cara w Putiłowie. Widzi kolejki, pusty sklep, komitety które robią robotę państwa. Jest morderstwo Rasputina w pałacu Jusupowa - Jan jest tam jako techniczny, widzi całą farsę z zatrutym winem, strzałami Puryszkiewicza i topieniem w Newie. Rozumie: car stracił nawet swoich. Centralna władza nie istnieje.


Kulminacja Aktu: 18-23 lutego. Racjonowanie chleba. Strajk Putiłowa. Milczący marsz 90 tys. ludzi. Jan widzi jak regimenty które miały strzelać, nocą z 26 na 27 przechodzą na stronę tłumu.


AKT II - RADOŚĆ [Marzec - Październik 1917]

Euforia. Car abdykował, nikt go nie broni. Rząd Tymczasowy w Pałacu Zimowym. Jan wierzy że to się udało. Rosjanie zaczęli rządzić się sami.


Ale w tle narasta drugi dźwięk. Wraca Lenin. II Zjazd Rad, Dekrety o pokoju i ziemi. Jan stenografuje "faryzejskie przemówienie" z 18 stycznia 1918 - u nas pada ono wcześniej, jako obietnica. Na korytarzach Pałacu pojawiają się nowi ludzie - kadry Czeka. Fotografują wszystkich. Proszą o listy obecności. 


Paranoja: Jan odkrywa że jego stenogramy z Rządu Tymczasowego są przepisywane i fałszowane. Znikają fragmenty o autonomii dla Ukraińców, Bałtów. Zostają tylko fragmenty o "oczyszczeniu z klas kierowniczych". Zofia mówi mu: "Oni nie chcą przejąć państwa. Oni chcą zbudować nowe, na terenie oczyszczonym."


AKT III - OCZYSZCZANIE [25 października 1917 - styczeń 1918]

Pałac Zimowy zdobyty drugi raz. Tym razem naprawdę. To co w akcie I było retrospekcją, teraz widzimy naprawdę. Ministrowie aresztowani. 


Jan trafia do siedziby Czeka. Ten sam pokój gdzie Dzierżyński czyta mu jego własne tłumaczenie cytatu Lenina: "Teraz wszystkie cuda techniki stały się dziedzictwem wszystkich ludzi... żaden talent nie zostanie wykorzystany jako środek gwałtu". I pyta: "To pan to tłumaczył? Piękne. Przyda nam się pan do plakatów."


Ostatnie ujęcie: Jan siedzi w skadrowanej grupie. Czeka. Wszyscy patrzą w obiektyw. Fotograf każe im się nie ruszać. Za fotografem stoi nowy stenograf. Zapisuje ich nazwiska. Koło się zamyka.


Napisy końcowe na tle plakatu Deni - miotła Lenina zamiata coraz szybciej, a pod nią pojawiają się nowe twarze.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura