Paweł Łęski Paweł Łęski
24
BLOG

KOL

Paweł Łęski Paweł Łęski Kultura Obserwuj notkę 0

KOL

 mało strzelania, dużo archiwów, języków i podsłuchów.


LOGLINE:

Polski lingwista badający zanikających Karaimów w Polsce znajduje w kienesie we Wrocławiu taśmę z 1961 roku - audycję w jidysz, której nigdy nie wyemitowano. Taśma prowadzi go do Izraela, gdzie odkrywa, że operacje przerzutu Żydów z Maroka i Etiopii /Operacja Jachin, Mural, Mojżesz, Jozue, Salomon/ to nie tylko historia ratunku, ale też podręcznik do zarządzania tożsamością. A podręcznik ktoś właśnie używa znowu.


ŚWIAT - teza:

1. Wewnętrzny spór, zewnętrzna pięść. Tradycjonaliści, ortodoksi, nieortodoksi, syjoniści świeccy, "nowi Izraelici" - nienawidzą się w Bet Dinie i w Knesecie, ale w momencie zagrożenia uderzają razem. To jest mechanika, której uczymy się obserwując. 2. Język jako broń. W Izraelu jest 10 stacji po rosyjsku - Pervoye Radio, Reka. Nie ma ani jednej w jidysz, choć to był język 10 milionów. Dlaczego? Bo język to nie folklor, to decyzja państwowa. Hebraizacja kontra jidysz, potem rusyfikacja urzędów po aliji 1 mln ludzi z ZSRR w latach 90. 3. Archiwum jako pole minowe. Każda z tych operacji ma drugi dół - Jachin: płacono za Żydów marokańskich, Mural: wywieziono dzieci bez rodziców, Mojżesz / Jozue / Salomon: ratunek Beta Israel, ale potem skandal z oddawaniem krwi, kwestionowanie żydostwa. 


BOHATEROWIE:


MICHAŁ S. (45) - Polak, nasz POV. Karaimoznawca z UW, wychowany na granicy polsko-litewskiej. Nie jest Żydem, nie jest wtajemniczony. Dla niego Karaimi i Samarytanie to lingwistyczna ciekawostka, która staje się kluczem. Idealny, bo Polacy rozumieją mniejszość, która przetrwała 600 lat bez państwa.


ELI (62) - Izraelczyk z Dimony. Były pracownik Sokhnutu, brał udział w Operacji Most /przerzut Żydów z ZSRR 1990-92/. Mówi po rosyjsku, hebrajsku i w jidysz, którego się wstydzi. Jego trauma: musiał wybierać kogo zabrać.


LEA (33) - Samarytanka z Kirjat Luza. Jedna z ostatnich 900 Samarytan. Pracuje w archiwum. Dla ortodoksów nie jest Żydówką, dla państwa jest. Żyje na przecięciu definicji - dokładnie jak Karaimi w Polsce.


Antagonista nie jest osobą. Antagonistą jest SYSTEM KWALIFIKACJI - kto decyduje, kto jest "nasz".


FABUŁA:


AKT I - POLSKA

Michał dostaje zlecenie od Gminy Karaimskiej - zdigitalizować archiwum kienesy wrocławskiej. Znajduje kasetę magnetofonową opisaną: "Kol Yidish - 1961 - nie emitować". Na taśmie - relacja rabina karaimskiego z Trok, który był w Maroku podczas Operacji Mural. Wspomina o "drugiej liście". Równolegle Michał zauważa, że w izraelskich urzędach wszystko jest po rosyjsku, a jidysz zniknął celowo. Lecą do Izraela pod pretekstem konferencji karaimskiej.


AKT II - IZRAEL

W Jerozolimie i Dimonie. Michał i Eli odtwarzają mechanikę:

Odc. 2 - JACHIN / MURAL - jak wykupiono całą gminę marokańską. Płacono królowi Maroka dolary za głowę. Thriller dyplomatyczny.

Odc. 3 - MOJŻESZ / JOZUE / SALOMON - most powietrzny z Etiopii. 14 tys. ludzi w 36 godzin. Ale po wylądowaniu - kwarantanna, badania, unieważnianie małżeństw.

Odc. 4 - ROSJANIE vs JIDYSZ - Eli pokazuje Michałowi swoje osiedle. Na dole rosyjskie radio na cały regulator, na górze jego matka chasydka szepcze w jidysz tylko w domu. To nie spisek, to inżynieria społeczna nowego Izraela.


Michał rozumie: "nowi Izraelici umieją wykorzystywać różnice". Różnice nie są gaszone - są zarządzane.


W tym samym czasie Lea pokazuje im dokumenty Samarytan - jak w 1997 zaskarżyli państwo do Sądu Najwyższego i wygrali prawo do bycia sobą, mimo że ortodoksi ich nie uznają. To samo, co Karaimi w Polsce w 1936 dostali ustawę sejmową.


AKT III - POWRÓT

Okazuje się, że "druga lista" z taśmy to lista dzieci z Operacji Mural, które nigdy nie doleciały do rodziców. Nie dlatego, że ktoś chciał źle - dlatego, że państwo budujące się w pośpiechu gubi ludzi w Excelu. 


Michał wraca do Polski. Nie robi filmu o spisku. Robi film o lekcji dla nas:


Karaimi przetrwali, bo państwo polskie dało im osobną ustawę, a nie kazało być "lepszymi Polakami".

Samarytanie przetrwali, bo nie walczyli o to, by być Żydami, tylko by zachować własną Górę Gerizim.


A tu wciąż pytamy czy rosyjski ma być w urzędzie, zamiast zapytać - czyj głos celowo wyciszamy.


Ostatnia scena: Michał puszcza w kienesie we Wrocławiu tę nie wyemitowaną audycję w jidysz z 1961. Na 43 osoby, które zostały. Słychać szum taśmy.


MOTYW WIZUALNY: radia. Stare odbiorniki. Szukanie częstotliwości. Kol Israel, Kol HaMusica, Kol Yidish, którego nie ma.


To jest thriller bez czarnych charakterów. Z archiwami zamiast pistoletów.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura